Podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce, odbyła się debata byłego premiera, wiceprezesa PiS Mateusza Morawieckiego i wicepremiera, szefa MON, prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Morawiecki wbija szpilę w Kosiniaka-Kamysza
Podczas rozmowy Mateusz Morawiecki wbił szpilę we Władysława Kosiniaka-Kamysza.
– Pan jest używany przez obecnego premiera jako tarcza dla jego polityki – powiedział były premier do lidera PSL.
Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę, że „państwo odnieśliście bardzo duży sukces 2,5 roku temu w wyborach – mieliście 14,4 proc. jako Trzecia Droga, ponad 3,1 mln obywateli, jeśli dobrze pamiętam”.
– Ale dlaczego oni zagłosowali na Trzecią Drogę? Bo nie chcieli, żeby premier Tusk rządził samodzielnie – zwrócił uwagę.
Były premier ocenił, że „dzisiaj nie ma koalicjantów”.
– Wy macie mniej do powiedzenia, niż u mnie koalicjanci mieli, którzy rzeczywiście głosowali często przeciwko mojemu rządowi – podkreślił.
Władysław Kosiniak-Kamysz odparł: „U pana to ogon kręcił psem”.
– Może pan powiedzieć takie brutalne słowa, ale niech pan popatrzy na swoją własną sytuację. U was jest tak, że ludzie głosowali na PSL, na Polskę 2050, a wyskoczył im Tusk. Trochę tak, jak w 1947 roku w styczniu – urna wyborcza to taka szkatułka, chyba było, głosujemy na Mikołajczyka, wyskakuje Gomułka – przypomniał wiceprezes PiS.
Mateusz Morawiecki ocenił, że „dzisiaj niestety głosujemy na Kosiniaka-Kamysza, a wyskakuje Tusk”.
– Troszeczkę nie o to chodziło tym ponad trzem milionom ludzi. (…) Gdyby pan miał siłę, sprawczość w tej koalicji, to pan by zrobił co najmniej to, co ja zrobiłem – dopłaty do rolników w momencie, jak jest dołek – zauważył były szef rządu.
Czytaj też:
Trump wyprowadzi USA z NATO? Jest reakcja polskiego MONCzytaj też:
Morawiecki: Nie ma NATO bez USA
