Jako student Uniwersytetu w Kijowie przyłączył się do powstania styczniowego, za co zapłacił kilkuletnim zesłaniem na Syberię. Karczowanie lasów w okolicach Tomska spowodowało pogłębienie jego wady wzroku, groziła mu nawet całkowita ślepota.
Zwolniony na mocy amnestii studiował w Berlinie, następnie pracował w laboratorium w Monachium. Po uzyskaniu doktoratu, a później habilitacji, osiadł w Krakowie. Poświęcił się wówczas całkowicie nauce, nie angażując się już więcej w politykę. Pod Wawelem objął katedrę fizyki, a wraz z Karolem Olszewskim stworzył znakomity duet naukowy. 13 kwietnia 1883 r. jako pierwsi na świecie dokonali skroplenia azotu, ale niebawem do głosu doszły ambicje osobiste i panowie zaprzestali współpracy. Duży wpływ na to miało środowisko Krakowa, dla którego Wróblewski był przybyszem z zagranicy (urodził się w Grodnie, a obywatelstwo miał pruskie) i popierano pochodzącego z Galicji Olszewskiego.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

