Po utracie władzy na Węgrzech przez Viktora Orbana sytuacja Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy otrzymali azyl polityczny w tym kraju mocno się skomplikowała. Przede wszystkim dlatego, że zdecydowane działania wobec nich zapowiedział jeszcze przed wyborami lider zwycięskiej partii TISZA Peter Magyar. Do sytuacji polskich polityków odniósł się w rozmowie z "Super Expressem" minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Żurek: Będziemy ich ścigać wszędzie
– Zbigniew Ziobro musi stanąć przed polskim sądem i do tego doprowadzimy – oświadczył.
Minister odniósł się też do spekulacji medialnych, w myśl których politycy PiS mogliby uzyskać schronienie w USA. – Odradzam mu ucieczkę do Stanów Zjednoczonych, jeśli się tam wybiera. Będziemy go ściągać wtedy i ze Stanów – zapowiedział.
Jak zauważa "SE" Marcin Romanowski już jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Z kolei sytuacja Zbigniewa Ziobry jest nieco inna, ponieważ wniosek prokuratury o ENA dla niego wciąż jest rozpatrywany przez sąd w Polsce. – Oczywiście Europejski Nakaz Aresztowania powinien być jak najszybciej, ale nie będę naciskał na sąd w tej sprawie – podsumował Waldemar Żurek.
Co dalej z Ziobrą i Romanowskim? Magyar zabrał głos
Przypomnijmy, że o sprawę Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego Peter Magyar został zapytany w poniedziałek przez reportera stacji TVN24. – Myślę, że wcześniej wyraziłem się bardzo jasno. Zasugerowałem, że ci panowie nie powinni kupować na Węgrzech, w IKEI, żadnych mebli, bo nie zostaną tu na długo. Węgry nie będą miejscem azylu dla międzynarodowych przestępców – stwierdził lider partii Tisza, podkreślając, że to samo odnosi się do byłego premiera Macedonii Północnej Nikoły Gruewskiego.
– Oczekujemy, że jeśli polityczni przestępcy uciekną z Węgier, to inne kraje europejskie także dokonają ich ekstradycji do naszego kraju, w duchu współpracy międzynarodowej – oznajmił Magyar.
– Mogę tylko zasugerować panom Ziobrze i Romanowskiemu, że jeżeli nie mają nic do ukrycia, to powinni udać się do domu. Pan Ziobro był ministrem sprawiedliwości, więc musi znać polski system wymiaru sprawiedliwości. Powinien oczyścić swoje imię z oskarżeń – ocenił. – Może już wyjechali. Jeżeli nie, to będziemy mieć ich ekstradycję do Polski – dodał.
Czytaj też:
Żurek polecił wszcząć postępowanie. "Wobec osób, które doradzały prezydentowi"Czytaj też:
Co dalej z Romanowskim? Powiedział to wprostCzytaj też:
Co teraz z Ziobrą? Nowy ruch prokuratury
