Z INNEJ PERSPEKTYWY Niedawno słyszałem, że ustrój niektórych państw bałkańskich można określić jako "stabilokrację", czyli formę rządów lekko autorytarnych wspomaganych z zewnątrz.
Chyba tego rodzaju autorytaryzm dotyczy jednak także zachodnich „demokracji liberalnych” Unii Europejskiej, gdzie demokracja nie jest już zbyt liberalna ani zbyt demokratyczna, skoro m.in. formuje ją lęk przed jakąś grupą: we Francji przed Frontem Narodowym, a w Niemczech przed AfD.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
