Trwa gaszenie wielkiego pożaru. Kierwiński: Ta rzecz niepokoi

Trwa gaszenie wielkiego pożaru. Kierwiński: Ta rzecz niepokoi

Dodano: 
Udział premiera Donalda Tuska w sztabie kryzysowym
Udział premiera Donalda Tuska w sztabie kryzysowym Źródło: Flickr / KPRM
Strażacy gaszą wielki pożar w Puszczy Solskiej, który objął ok. 300 hektarów lasu w Nadleśnictwie Józefów. Na miejscu zjawili się przedstawiciele władzy.

W środę w południe odbył się sztab kryzysowy z udziałem premiera i szefów służb w związku z pożarem lasów w powiecie biłgorajskim.. Donald Tusk odniósł się do tragicznej śmierci pilota dromadera, zapewniając, że jego rodzina nie zostanie pozostawiona sama sobie. – Niech to wszystkim uświadomi, jak wielkie zagrożenie i ile cywilnej odwagi trzeba, by uczestniczyć w tego typu akcjach. Czasem na co dzień zapominamy, że ludzie, którzy czują się odpowiedzialni za działanie, narażają swoje zdrowie i życie – podkreślił szef rządu.

Raport z działań przedstawił premierowi szef MSWiA Marcin Kierwiński. Poinformował, że po południu do akcji dołączyły trzy śmigłowce Lasów Państwowych i drugi policyjny Black Hawk. – Od strony geograficznej pożar, jego zakres terytorialny, jest opanowany. Pojedyncze ogniska cały czas bardzo niebezpieczne są na bieżąco dogaszane przez strażaków. Tam, gdzie dostęp był łatwy, pożar został już w zasadzie zneutralizowany. Tam, gdzie są mokradła, teren podmokły, trudno jest dojechać ciężkim sprzętem. To, co niepokoi, to ok. godzinę temu zaczęło bardzo wiać, a to stwarza bardzo realne zagrożenie – przekazał minister.

Minister klimatu podkreśliła, że "sytuacja w lasach pozostaje bardzo trudna, tylko wczoraj mieliśmy 136 pożarów na terenie lasów prywatnych i państwowych". – Występuje bardzo wysoka temperatura i bardzo niska jak na tę porę roku wilgotność ściółki leśnej – na terenie województwa lubelskiego jest to poniżej 10 proc., co samo w sobie stwarza zagrożenie pożarowe. Dodatkowym utrudnieniem jest silny wiatr. To wszystko sprawia, że podjęliśmy nadzwyczajne środki prewencyjne. W wielu miejscach wprowadziliśmy zakazy wstępu do lasów czy parków narodowych. Na terenie województwa lubelskiego dotyczy to Roztoczańskiego Parku Narodowego, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie akcji ratowniczej gaszenia pożaru – dodała Paulina Hennig-Kloska.

Bryg. Rafał Goliszek, zastępca lubelskiego komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, powiedział "Kurierowi Lubelskiemu", że sytuacja wygląda źle.– Jest trudniej niż było rano. Bardzo duży wiatr, który cały czas zmienia kierunek. Przed chwilą byłem na odcinku bojowym w okolicach miejscowości Józefów. I niestety musiałem podjąć decyzję o odwołaniu sił i środków ze względu na bezpieczeństwo ratowników, dlatego że pożar dość szybko się rozprzestrzenia po ściółce – wskazał.

Potężny pożar lasów na Lubelszczyźnie

Pożar wybuchł we wtorek po godz. 15:00 w okolicach miejscowości Kozaki w gminie Łukowa, na terenie Nadleśnictwa Józefów. Bardzo szybko rozprzestrzenił się na styku trzech powiatów: biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego. Ogień przyjął formę tzw. pożaru wierzchołkowego, obejmując korony drzew i błyskawicznie zajmując kolejne obszary leśne, w tym część Puszczy Solskiej, gdzie znajdują się rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000 oraz pomniki przyrody.

Samolot typu Dromader z bazy lotniczej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie rozbił się we wtorek (5 maja) w rejonie miejscowości Osuchy podczas akcji gaszenia pożaru lasów w powiecie biłgorajskim (woj. lubelskie). Służby straciły kontakt z maszyną przed godz. 21:00. Po odnalezieniu wraku potwierdzono śmierć pilota.

Źródło: X / kurierlubelski.pl/Polsat News
Czytaj także