Niemiecka prasa bez litości dla Trzaskowskiego. "Zwlekający przyjaciel gejów i lesbijek"

Niemiecka prasa bez litości dla Trzaskowskiego. "Zwlekający przyjaciel gejów i lesbijek"

Dodano: 
Rafał Trzaskowski i flaga LGBT
Rafał Trzaskowski i flaga LGBT Źródło: PAP
"Frankfurter Allgemeine Zeitung" ostro ocenił Rafała Trzaskowskiego.

Niemiecki dziennik zarzuca prezydentowi Warszawy spóźnione działania i polityczną kalkulację, które miały towarzyszyć dokonanej przez prezydenta Warszawy w ostatnich dniach pierwszej w Polsce transkrypcji "małżeństwa" LGBT.

"Trzaskowski zwlekał z wykonaniem wyroku"

Warszawski korespondent "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Stefan Locke napisał, że Rafał Trzaskowski od lat prezentował się jako polityk wspierający środowiska LGBT, jednak realne działania podjął dopiero po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z listopada 2025 roku. "Wiele z nich jest nawet złych na Trzaskowskiego. Dopiero teraz bowiem wdrożył on to, co Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł już w listopadzie 2025 roku" – czytamy w niemieckiej gazecie.

Dziennik określił prezydenta Warszawy mianem "zwlekającego przyjaciela gejów i lesbijek". Według autora tekstu Trzaskowski przez lata składał deklaracje poparcia dla środowisk LGBT, patronował Paradom Równości i obiecywał związki partnerskie, ale konkretne decyzje pojawiły się dopiero teraz.

Niemcy wypomnieli Trzaskowskiemu schowanie tęczowej flagi

"FAZ" przypomniał także głośny moment kampanii prezydenckiej, kiedy Karol Nawrocki podczas debaty postawił przed Trzaskowskim tęczową flagę, a ten schował ją pod biurkiem.

Jak ocenił Stefan Locke, taki gest zaszkodził Trzaskowskiemu bardziej niż sama obecność flagi. Zdaniem autora mogło to doprowadzić do utraty części liberalnych wyborców i osłabienia jego pozycji politycznej. Publicysta stwierdził nawet, że dziś Trzaskowski "nie jest już brany pod uwagę w kontekście ubiegania się o wyższe funkcje w Polsce".

Pierwsza transkrypcja "małżeństwa" LGBT

14 maja warszawski USC dokonał pierwszej w Polsce transkrypcji aktu "małżeństwa" osób tej samej płci zawartego w innym państwie Unii Europejskiej. – Dzisiaj, drodzy Państwo, dokonaliśmy rano pierwszej transkrypcji zgodnie z wyrokami sądów zarówno Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości czy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz również polskich sądów NSA – mówił podczas konferencji prasowej.

Prezydent Warszawy podkreślał, że urząd działa "bez zwłoki" i zgodnie z orzeczeniami sądów europejskich oraz polskich. Zapowiedział również szybkie rozpatrywanie kolejnych wniosków składanych przez pary jednopłciowe.

Czytaj też:
Warszawa z pierwszą transkrypcją "małżeństwa" LGBT. Trzaskowski mówił o godności
Czytaj też:
Koniec kobiety i mężczyzny w akcie małżeństwa. Kierwiński: To będzie system wybieralny

Źródło: Interia.pl / DoRzeczy.pl
Czytaj także