Jak ustalił reporter RMF FM, dwie z nich nadal pozostają do dyspozycji śledczych, jedna została zwolniona. Policja wciąż nie zatrzymała osoby podejrzewanej o dokonanie zabójstwa.
Strzały w centrum miasta
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca, przed godz. 10 na ul. Królowej Jadwigi, w pobliżu skrzyżowania z ul. Terebelską. Według wstępnych ustaleń policji nieznany sprawca oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia. Mężczyzna zginął na miejscu mimo podjętej reanimacji.
Ofiarą był Siemion Skrepetski, 44-letni obywatel Rosji, który od pewnego czasu mieszkał z rodziną w Białej Podlaskiej. Był artystą i aktywistą znanym z krytyki Władimira Putina. Według nieoficjalnych ustaleń sposób działania sprawcy wskazuje na zaplanowane zabójstwo. – To wyglądało jak egzekucja. Kilka strzałów z bliskiej odległości i jeden "na dobicie" – powiedział Onetowi jeden z funkcjonariuszy znających okoliczności sprawy.
Obława trwa
W ramach śledztwa policja zatrzymała trzy osoby, które mogły mieć związek z zabójstwem. Jak podaje RMF FM, jedną z nich jest mężczyzna zajmujący się przewozem osób. Śledczy nie ujawniają, jaka mogła być jego rola.
Do poszukiwań sprawcy skierowano funkcjonariuszy pionu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Komendant KMP w Białej Podlaskiej ogłosił alarm dla podległych policjantów. Wystawiono posterunki blokadowe, prowadzone są kontrole pojazdów i przeszukania terenu. – Osoby, które były świadkami tego zdarzenia lub posiadają istotne informacje w tej sprawie, prosimy o kontakt z numerem alarmowym 112 lub z dyżurnym KMP w Białej Podlaskiej pod numerem 47 814-12-10. Informacje można przekazywać anonimowo – przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.
Sprawą równolegle z policją zajmuje się także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Śledczy badają kilka wersji wydarzeń. Pod uwagę brane są zarówno motywy kryminalne, jak i możliwy udział obcych służb.
Czytaj też:
Znany krytyk Putina zastrzelony w Białej Podlaskiej. "To wyglądało jak egzekucja"Czytaj też:
Mężczyzna zginął w strzelaninie w Białej Podlaskiej. Trwa obława
