Atak na Polkę. Ukrainiec usłyszał zarzut

Atak na Polkę. Ukrainiec usłyszał zarzut

Dodano: 
18-letni Ukrainiec, podejrzany o usiłowanie zabójstwa 30-letniej Polki, prowadzony przez policjantów
18-letni Ukrainiec, podejrzany o usiłowanie zabójstwa 30-letniej Polki, prowadzony przez policjantów Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Ukraiński nożownik zaatakował w sobotni wieczór we Wrocławiu Polkę. 18-latek usłyszał zarzut. Mężczyzna odpowie za usiłowanie zabójstwa, za co grozi mu dożywocie.

Ukrainiec zaatakował 30-letnią Polkę na ul. Gagarina we Wrocławiu. Informacje potwierdziła w rozmowie z Interią podkomisarz Aleksandra Freus, rzecznik prasowa z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Do ataku doszło na osiedlu Muchobór późnym wieczorem w sobotę, 1 sierpnia.

– Potwierdzam, faktycznie do takiego zdarzenia doszło. Sprawca wkrótce po ataku został zatrzymany – poinformowała policjantka. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze kryminalni z komisariatu na Fabrycznej. Podkom. Freus wskazała, że sprawa została zakwalifikowana jako przestępstwo karne. Jest już przedmiotem śledztwa prokuratury.

Ukrainiec nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień

Rzecznik wrocławskiej prokuratury Jakub Dłubacz poinformował w poniedziałek dziennikarzy, że 18-latek nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

Przedstawiciel prokuratury wskazał, że 30-letnia Polska została zraniona nożem m.in. w szyję i klatkę piersiową. Dłubacz nie chciał jednak sprecyzować, ile dokładnie ciosów zadał napastnik.

Na razie nie wiadomo również, czy prokuratura złoży wniosek o tymczasowe aresztowanie Ukraińca, za czym może przemawiać m.in. wysoka kara, która grozi 18-letniemu mężczyźnie.

Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu wydał oświadczenie

Swoje stanowisko w tej wstrząsającej sprawie przedstawiły służby konsularne Ukrainy we Wrocławiu.

"Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa. Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej" – czytamy w oświadczeniu.

Strona ukraińska podkreśliła jednocześnie, że "obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce od pierwszych dni pełnoskalowej rosyjskiej agresji korzystają ze wsparcia i solidarności polskiego społeczeństwa. Każdy obywatel Ukrainy jest zobowiązany do poszanowania prawa, tradycji oraz norm społecznych państwa, które udzieliło schronienia milionom Ukraińców i niezmiennie wspiera Ukrainę".

Czytaj też:
Atak ukraińskiego nożownika. Czarnek wskazał dwa nazwiska
Czytaj też:
Wrocław: Nożownik z Ukrainy zaatakował Polkę. Kobieta jest w stanie krytycznym

Źródło: RMF 24 / PAP, polsatnews.pl, Interia.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także