"Skandaliczne wystąpienie Frysztaka z KO dziś w Sejmie. Poseł, który znany jest wyłącznie z chamskich i obrzydliwych wypowiedzi, kolejny raz atakuje Prezydenta RP. A marszałek Czarzasty? Jak zwykle nie reaguje. Wstyd!" – napisał w serwisie X poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Wesoły. Opublikował wspomniane wystąpienie Konrada Frysztaka, wiceprzewodniczącego klubu Koalicji Obywatelskiej.
– Wysoka Izbo, kilka miesięcy temu ta część sali bardzo oburzyła się, kiedy nazwałem waszego prezydenta, prezydenta PiS i Konfederacji, "snusiarzem". No to chyba czas na przeprosiny, bo sprawa jest naprawdę poważna. To jest człowiek, który powinien zostać przebadany. Powinien zostać przebadany, bo zagraża nie tylko sobie, ale również państwu polskiemu – stwierdził polityk KO.
– Ja rozumiem te wasze wykrzykiwania i pohukiwania. To jest zamach na wasz zdrowy rozsądek, bo brakowało wam go wtedy, gdy wskazaliście go jako kandydata. Ten człowiek zagraża nie tylko sobie, ale również Polkom, Polakom i państwu polskiemu – zakończył Frysztak.
Ktoś chciał otruć kandydata na prezydenta? Jest śledztwo
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła postępowanie sprawdzające po doniesieniach dotyczących incydentu z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego podczas kampanii wyborczej. Wcześniej prof. Andrzej Nowak, autor książki "Skąd się wziął Karol Nawrocki", która jest wywiadem rzeką z prezydentem, powiedział, że w czasie kampanii wyborczej Nawrockiego próbowano otruć.
Według relacji Nawrockiego, po jednym ze spotkań wyborczych w Ząbkowicach Śląskich poczuł nagłe osłabienie. – Jakby ktoś wyłączył mi organizm – mówił. Dodał, że poprosił współpracowników o pomoc w dotarciu do autokaru. Prezydent opowiedział w książce, że po odzyskaniu świadomości nie pamiętał przebiegu zdarzenia. Jak relacjonował, współpracownicy mieli mówić o gwałtownych objawach, w tym silnych wymiotach i drgawkach. Jeden z nich stwierdził, że był przekonany, iż Nawrocki nie przeżyje.
Czytaj też:
"Wymioty Batyra są polityczne". Aktorka kpi z próby otrucia prezydenta
