PROSTO ZYGZAKIEM Jak wiadomo, prezydent USA Donald Trump jest tak bardzo łasy na wszelkie pochwały i wszystkie inne, nawet – a może zwłaszcza, a może przede wszystkim – te żenująco żenujące wrzutki wazeliniarzy, jak chyba żaden z jego dziesiątków poprzedników na tym urzędzie.
Jest na nie tak łasy jak dziecko na łakocie i w dodatku w dziecinny sposób nie umie się powstrzymywać przed nieustannym ujawnianiem tej swojej słabości.
Dowodów na Trumpową łasość na peany pod swym adresem mamy już co niemiara, a każdy kolejny dzień przynosi wciąż nowe i nowe. Na czele z nieznośnym i niekończącym się domaganiem się dla siebie Pokojowej Nagrody Nobla, co doprowadziło już do wywołania niejednego skandalu, w tym tego w Polsce.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
