Radio ZET przekazało, że prezes PiS Jarosław Kaczyński planuje przyszłą koalicję.
Kaczyński planuje koalicję. Bosak dostał zaproszenie?
Zaproszenia do koalicji albo już dostali albo mają dostać: były lider ruchu Kukiz'15 Paweł Kukiz, były kandydat na prezydenta Marek Jakubiak, przewodniczący Federacji Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch oraz liderzy Ruchu Obrony Granic" – czytamy.
Według doniesień radia "propozycję dołączenia do koalicji dostał również jeden z liderów Ruchu Narodowego i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak".
"Ten pomysł prezesa Kaczyńskiego ma jeden cel – podzielenie Konfederacji, której jednym z liderów jest Bosak. Równocześnie jak twierdzą nasi rozmówcy, PiS będzie podkreślał, że drugi z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen nie ma nic wspólnego z prawicą i jest wyłącznie przedsiębiorcą »bawiącym się w politykę«" – napisano na portalu rozgłośni.
Bosak dementuje doniesienia radia
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, współlider Konfederacji, zabrał głos w sprawie na platformie X.
"Dementuję wszystkie informacje mnie dotyczące zawarte w poniższym artykule jako nieprawdziwe. Przestrzegam zarazem zarówno dziennikarzy, jak i wyborców przed operacjami dezinformacyjnymi polityków zbliżonych do kierownictwa PiS" – napisał.
Wicemarszałek Sejmu wyraził ubolewanie, że "redaktor Mariusz Gierszewski nie sprawdził informacji lub nie poprosił mnie o komentarz".
Krzysztof Bosak, zacytował fragmenty tekstu: "Propozycję dołączenia do koalicji dostał również jeden z liderów Ruchu Narodowego i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Ten pomysł prezesa Kaczyńskiego ma jeden cel – podzielenie Konfederacji, której jednym z liderów jest Bosak". Wicemarszałek Sejmu poinformował, że nie otrzymał takiej propozycji.
"Plany prezesa Kaczyńskiego, jak słyszymy, były już omawiane na kilku spotkaniach. Krzysztof Bosak w połowie czerwca wziął udział w Kongresie »Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie« zorganizowanym przez Fundację Security Energy Technology. (…) Bosak brał udział w panelu razem z Mariuszem Błaszczakiem i Jackiem Sasinem" – napisało Radio ZET.
Współlider Konfederacji przekazał, że nie tylko nie brał udziału w tym panelu, ale w ogóle nie był na tym kongresie. "Byłem zaproszony, ale zdecydowałem się tego dnia wziąć udział w szkoleniu wojskowym dla posłów" – podkreślił.
Krzysztof Bosak dodał, że "jedyne co jest prawdą w tym tekście, to że szefostwo PiS fantazjuje o rozbiciu Konfederacji i rozmawia o tym z dziennikarzami".
Czytaj też:
"Wielu się to nie spodoba". Bosak: Powinniśmy wprowadzić ruch wizowy z Ukrainą Czytaj też:
Czy Polska powinna dalej wspierać Ukrainę? Bosak nie ma wątpliwości
