Konferencja na rzecz odbudowy Ukrainy, która odbyła się pod koniec czerwca br. w Gdańsku, została poprzedzona mocnymi napięciami na linii Warszawa – Kijów w związku z odebraniem prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, a sam jej przebieg został szybko zagłuszony kolejnymi spięciami, tym razem wewnątrzkrajowymi, w związku z informacjami o cichym przekazaniu przez Polskę, bez zgody Sejmu, kluczowych zasobów obrony przeciwlotniczej Ukrainie. Ponad szumem medialnym, który realnie pomniejsza znaczenie tej konferencji, zasadnicze znaczenie ma fakt, że prezydent Zełenski mógł ostentacyjnie zbojkotować jej udział, w reakcji na decyzję prezydenta RP, co rodzi pytanie, czy tego typu wydarzenia są rzeczywiście kluczowe i dalekosiężnie konstruktywne czy przede wszystkim doraźne i PR-owskie.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
