Najpoważniejsze skutki ataku odnotowano w obwodzie moskiewskim, gdzie bezzałogowce uderzyły w budynki mieszkalne.
Według władz obwodu moskiewskiego trzy osoby zginęły na osiedlu Pionierskie w pobliżu miasta Istra. Trzy kolejne zostały tam ranne. W wyniku ataku zapaliło się pięć budynków mieszkalnych, a uszkodzenia odnotowano również we wsi Babkino oraz w Możajsku.
Do kolejnego incydentu doszło w Słonecznogorsku, około 65 km na północny zachód od Moskwy. Dron uderzył tam w blok mieszkalny, raniąc dwie osoby. Łącznie w nocnych atakach w obwodzie moskiewskim zginęły trzy osoby, a pięć odniosło obrażenia.
Atak na bazę paliw, lotniska wyłączone z ruchu
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że od niedzielnego wieczora w kierunku obwodu moskiewskiego nadleciało około 350 dronów. Według jego danych 50 z nich zostało zestrzelonych na podejściach do rosyjskiej stolicy. W związku z zagrożeniem czasowo wstrzymano funkcjonowanie trzech lotnisk obsługujących Moskwę – Wnukowo, Domodiedowo i Żukowskij.
Ukraińskie drony po raz drugi w ciągu kilku dni zaatakowały również bazę paliw w Wiaźnikach w Kraju Stawropolskim. Gubernator regionu poinformował o pożarze w strefie przemysłowej i przekazał, że nikt nie ucierpiał. Według doniesień publikowanych w serwisie Telegram celem uderzenia był terminal magazynowo-przeładunkowy paliw, obejmujący zbiorniki oraz infrastrukturę do magazynowania i dystrybucji benzyny oraz oleju napędowego. Poprzedni atak na ten obiekt miał miejsce 9 lipca.
Rosja kontynuowała jednocześnie ostrzał Ukrainy. Wieczorem 12 lipca celem rosyjskiego ataku było Zaporoże. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne oraz jeden z miejskich szpitali. Według lokalnych władz rannych zostało sześć osób, w tym 15-letni chłopiec.
Czytaj też:
Czy przekazywanie broni Ukrainie zwiększa bezpieczeństwo Polski? Wyniki sondażu Czytaj też:
Polityczne trzęsienie ziemi na Ukrainie. Zełenski ogłasza
