Według "Financial Times" Wołodymyr Zełenski nadal próbuje przekonać byłą premier Julię Swyrydenko do objęcia stanowiska ambasadora Ukrainy w Stanach Zjednoczonych.
Zełenski chce namówić Swyrydenko na stanowisko ambasadora USA. Była premier odmawia
"Jego głównym kandydatem pozostaje była premier Julia Swyrydenko, która została zdymisjonowana w tym tygodniu podczas rekonstrukcji rządu. Była premier odrzuciła jednak propozycję. Osoby bliskie prezydentowi twierdzą, że wciąż próbuje przekonać ją do objęcia tego stanowiska, co następuje w kluczowym momencie wojny i relacji z administracją Donalda Trumpa" – czytamy.
14 lipca Ukraińska Prawda informowała, powołując się na źródła w otoczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że była premier Julia Swyrydenko nie zgodziła się objąć stanowiska ambasadora Ukrainy w USA po swojej rezygnacji.
– Julia stanowczo odmówiła. Jakby chciała powiedzieć: "Spadaj" – czytamy.
Źródła zbliżone do byłej szefowej ukraińskiego rządu twierdzą, że wciąż zastanawia się, co zrobić po zakończeniu kadencji w rządzie.
– Ma jeszcze mnóstwo czasu. Podejmie decyzję do września – twierdzą.
Dymisja premier Ukrainy
12 lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisję Julii Swyrydenko. Zapowiedział przy tym objęcie przez nią "ważnego kierunku współpracy z kluczowym partnerem" Ukrainy. Dodał, że konieczne są zmiany kadrowe w rządzie i strukturach ochrony prawa.
W niedzielę Julia Swyrydenko oświadczyła, że ustępuje ze stanowiska premier Ukrainy po rozmowie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Podziękowała za zaufanie i zadeklarowała gotowość do dalszej służby państwu oraz działań na rzecz wzmocnienia Ukrainy oraz osiągnięcia sprawiedliwego pokoju.
Czytaj też:
Ukraiński parlament wybrał nowego premiera kraju Czytaj też:
Ukraińcy wściekli po decyzji Zełenskiego. Masowe protesty w Kijowie
