Prezydent Ukrainy wystąpił na corocznej narady kierowników zagranicznych placówek dyplomatycznych tego państwa. Hasłem tegorocznego wydarzenia w Kijowie jest "Przywrócenie pokoju i przywództwo Ukrainy". Zełenski przekazał ambasadorom, że ich zadaniem jest załatwianie, by państwa w których pracują, dawały Ukrainie rakiety.
Ambasadorzy mają załatwiać broń i pieniądze dla Ukrainy
Celem przedsięwzięcia, jak podano, jest między innymi skoordynowanie pracy ukraińskiego korpusu dyplomatycznego i wyznaczenie wspólnych kierunków działań w innych państwach. Na agendzie są dyskusje strategiczne, prezentacje inicjatyw dyplomatycznych i humanitarnych oraz szkolenia dla ambasadorów.
Zełenski stwierdził, że wśród podstawowych kryteriów oceny pracy ambasad ma być ich skuteczność w pozyskiwaniu uzbrojenia, środków finansowych oraz decyzji politycznych zwiększających presję na Rosję.
– Broń dla Ukrainy teraz. Jakość pracy ambasady musi być mierzona ilością uzbrojenia, które otrzymuje Ukraina, środkami finansowymi wspierającymi nasz kraj oraz decyzjami politycznymi i konkretnymi działaniami wywierającymi presję na Rosję – powiedział Zełenski.
Zełenski stwierdził, że ambasadorzy powinni mieć precyzyjną wiedzę, ile rakiet przeciwlotniczych znajduje się w państwach, w których pełnią misję. Ich zadaniem jest zabiegać o to, aby pociski nie pozostawały w magazynach, lecz trafiały do ukraińskich wyrzutni.
Stojący na czele władz kijowskich polityk wymienił między innymi rakiety do systemów Patriot, NASAMS, IRIS-T, SAMP/T i Hawk, a także uzbrojenie dla samolotów bojowych i wyposażenie potrzebne operatorom dronów.
Mają działać różnymi metodami
Zełenski powiedział, że dyplomaci mogą działać różnymi metodami, zależnie od warunków panujących w danym państwie. W części krajów skuteczniejsze mają być oficjalne rozmowy, w innych kontakty nieformalne lub nacisk opinii publicznej.
– Niektórzy z was mogą działać bardziej publicznie, inni mniej. Zależy to od państwa, w którym pełnicie misję, oraz od konkretnego zadania – pouczył ambasadorów Zełenski. Jak dodał, potrzebne jest również dalsze finansowanie Ukrainy przez inne państwa.
Czytaj też:
"Odrzucenie każdej umowy pokojowej". Mendel szczerze o Zełenskim: Ludzie walczą o ocalenie Czytaj też:
Tusk rozważy danie Ukrainie kolejnych rakiet do Patriotów Czytaj też:
"Musimy uważać, komu dajemy licencję". Trump ma wątpliwości ws. Patriotów dla Ukrainy
