Placówka ma działać w zabytkowej willi przy ul. Podzamcze 10, tuż przy Plantach, nazywanej przez krakowian "Małym Wawelem". Jak wynika z informacji Kancelarii Prezydenta, od sierpnia 2025 r. do lipca 2026 r. na funkcjonowanie biura przeznaczono z budżetu państwa ponad 246 tys. zł.
Ponad 246 tys. zł na działalność biura
Środki przekazywane są byłemu prezydentowi na podstawie ustawy o uposażeniu byłego Prezydenta RP. W praktyce oznacza to wydatki rzędu około 25 tys. zł miesięcznie na funkcjonowanie biura. Nie wiadomo, ile wynosi czynsz za wynajem lokalu. Andrzej Duda nie ujawnił tej kwoty, wskazując jedynie, że budynek jest zabytkiem, co wpływa na koszty jego utrzymania.
W biurze pracują obecnie dwie osoby – asystentka oraz była szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka, która kieruje placówką.
Otwarcie się opóźnia
Jeszcze na początku roku Andrzej Duda zapowiadał, że biuro będzie działało w formule otwartej i będzie dostępne dla mieszkańców Krakowa. Do tej pory tak się jednak nie stało. Placówka nie ma wyznaczonych godzin przyjęć, nie podano także publicznego numeru telefonu ani adresu e-mail do kontaktu.
Były prezydent przyznaje, że przygotowanie siedziby trwało znacznie dłużej, niż zakładał. – Nie wszystko jest takie proste, jak mi się na początku wydawało. Urządzanie tego miejsca trwało bardzo długo. Na same meble czekaliśmy tygodniami, nie spodziewałem się tych komplikacji – powiedział. Jak dodał, nie zamierza przyspieszać prac. – Wychodzę z założenia, że mam czas. W przeciwieństwie do posła, który wybierany jest na czteroletnią kadencję, ja będę prowadził tę działalność zapewne do końca życia, więc nie muszę się aż tak spieszyć ze wszystkim.
"Przychodzę tu niemal codziennie"
Mimo że biuro nie przyjmuje jeszcze mieszkańców, Andrzej Duda zapewnia, że sam korzysta z niego regularnie. – Przychodzę tu niemal codziennie, jak tylko jestem w Krakowie – powiedział. Jak podkreślił, ze względu na liczne wyjazdy nie jest obecnie w stanie wyznaczyć stałych godzin urzędowania.
Jednym z głównych zadań biura ma być organizowanie bezpłatnej pomocy prawnej dla mieszkańców Krakowa. Były prezydent deklaruje również, że zamierza kontynuować działalność publiczną i międzynarodową. – Mam głębokie poczucie, że cały czas pracuję dla Rzeczypospolitej, staram się tworzyć jak najlepszy wizerunek Polski i budować jak najlepsze relacje Polski w środowiskach międzynarodowych. Uważam to za swój obywatelski obowiązek – powiedział
Czytaj też:
Tyle państwo płaci byłym prezydentom. Emerytura to tylko część przywilejów
