W programie "Kawa na ławę" na antenie TVN24 prowadząca Agata Adamek zapytała Tobiasza Bocheńskiego oraz Marcina Horałę o ich niedawną wymianę w serwisie X. "Zdradzeusz" – napisał Bocheński na wieść o tym, że były premier Mateusz Morawiecki założył swój klub parlamentarny – Rozwój Plus.
"Super Tobiaszku, grupa muchomorki jest z Ciebie dumna. A na serio to nie ciągnij kolego tego żenującego dla wyborców spektaklu" – odpisał Bocheńskiemu poseł Horała, który należy do Rozwoju Plus.
Bocheński i Horała w studiu
– Ale kawa tutaj dobra jest, słuchajcie państwo, pokosztujcie – powiedział Marcin Horała, sięgając po filiżankę, gdy prowadząca przytoczyła wpisy z platformy X. – Po pierwsze, pani redaktor, ja już tego nie pamiętam. A po drugie, jeżeli pani redaktor oczekuje, że jako przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości będę się kłócił z Marcinem Horałą w TVN24 o nasze sprawy na prawicy, to panią rozczaruję, to jest niemożliwe – powiedział z kolei Tobiasz Bocheński.
– Ale kto mówi o kłótni? Ja pytam tylko o nastrój między wami – oznajmiła Agata Adamek. – Bardzo dobry – odpowiedział Horała. – Chyba wszystko w porządku – odparł Bocheński.
– Czy pan podgrzał sobie chociaż mały ruszcik w piątek, żeby też odpowiedzieć na grilla z wielką pompą Rozwoju Plus? – pytała dalej prowadząca. – Nie, bo w piątek nie jem mięsa i nie miałem dyspensy, tak jak Marcin. Marcin miał dyspensę, a ja nie miałem, więc nie mogłem ruszcika odpalać – wyjaśnił europoseł Bocheński.
Grill u Morawieckiego
Przypomnijmy, że w minionym tygodniu Mateusz Morawiecki ogłosił powołanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Dołączyła do niego grupa 41 parlamentarzystów (40 posłów i jeden senator), a także trzech europosłów. Niedawno o odejściu z PiS do Rozwoju Plus poinformował kolejny poseł – Szymon Giżyński.
W piątek Morawiecki zorganizował spotkanie w Warszawie. Podczas grilla odbyła się seria dyskusji panelowych. Z kolei na 15 października polityk zapowiedział "wielką konwencją Rozwoju Plus".
Obecnie klub parlamentarny PiS liczy 147 posłów. Z największego klubu w Sejmie spadł na drugie miejsce.
Czytaj też:
Kto winny rozłamowi w PiS? Ten polityk ma problem Czytaj też:
Rozłam w PiS się opłaci? Tylu Polaków wierzy w partię Morawieckiego
