Kościół w Jerozolimie obrzucony kamieniami. Pięciu zatrzymanych to nieletni

Kościół w Jerozolimie obrzucony kamieniami. Pięciu zatrzymanych to nieletni

Dodano: 
Wejście do katedry św. Jakuba w Jerozolimie
Wejście do katedry św. Jakuba w Jerozolimie Źródło: Wikimedia Commons / Zairon / CC BY-SA 4.0
Kościół chrześcijański w Jerozolimie ponownie padł ofiarą ataku. Ormiańska świątynia na Starym Mieście została opluta i obrzucona kamieniami.

Po otrzymaniu zgłoszenia od osoby prywatnej, funkcjonariusze policji aresztowali późnym wieczorem 1 sierpnia sześć osób, z których pięć było nieletnich. Policja nałożyła tymczasowy areszt dla trzech podejrzanych, pozostali zostali zwolnieni za kaucją.

W tym kontekście media przypomniały, że chrześcijańskie miejsca kultu w Jerozolimie, a także osoby konsekrowane i księża są wielokrotnie atakowani z oczywistych powodów religijnych, często przez fundamentalistów żydowskich.

W związku z obecnym incydentem policja oświadczyła, że traktuje wszelkie formy przemocy i rasizmu niezwykle poważnie i podejmie zdecydowane działania w celu zidentyfikowania wszystkich sprawców, postawienia ich przed sądem i zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.

Ataki na chrześcijan w Izraelu

Raport opublikowany przez organizację Religious Freedom Data Center (RFDC) dokumentuje przypadki nękania i agresji wobec chrześcijan w Izraelu w okresie od kwietnia do czerwca 2026 r. Do incydentów często dochodzi w biały dzień. Niekiedy ich sprawcami są nieletni, a zdarza się, że zachęcają ich do tego rodzice.

Odnotowano 83 akty nękania w ciągu 90 dni. Większość z nich miała miejsce w Jerozolimie, głównie na Starym Mieście. Chodzi przede wszystkim o opluwanie, napaści fizyczne, groźby i zniewagi słowne, akty wandalizmu, rzucanie śmieci i różnych przedmiotów na dziedzińce klasztorów, a także prowokacje w internecie, takie jak zamieszczanie w Google Maps opinii o chrześcijańskich miejscach kultu zawierających wersety biblijne wzywające do zniszczenia nieżydowskich świątyń.

Jak podkreśla raport, do tych zdarzeń często dochodzi publicznie i w demonstracyjny sposób. Niekiedy rodzice wręcz zachęcają swoje dzieci do naśladowania takich zachowań. Najbardziej cierpią z tego powodu lokalne wspólnoty chrześcijańskie.

Dokument wskazuje również na rosnącą zuchwałość i bezkarność sprawców, którzy coraz częściej działają otwarcie, nie obawiając się żadnych konsekwencji.

Czytaj też:
Izrael i chrześcijański syjonizm. Kościoły w Jerozolimie biją na alarm
Czytaj też:
Ks. prof. Kobyliński: Miasto święte trzech wielkich religii nie powinno być stolicą Izraela

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: KAI
Czytaj także