Wedel powołał się na dane NIQ. W kolejnych miesiącach firma chce utrzymać tempo rozwoju; rozpoczął też pilotaż nowego kanału sprzedaży – Wedlomatów, podano.
Sprzedaż eksportowa Wedla wzrosła w I półroczu o 20 proc. r/r, a najwyższą dynamikę sprzedaży odnotowano na rynkach europejskich oraz w Ameryce Północnej, podano także.
O sukcesie przesądziły produkty znane klientom do lat
"Kluczowym motorem rozwoju firmy były nasze podstawowe produkty. Najmocniejszy wzrost Wedel odnotował w tabliczkach czekoladowych, gdzie sprzedaż wartościowa zwiększyła się o 15,6 proc. [E.Wedel za NIQ], przy jednoczesnym spadku całego rynku o 1 proc.. Również w ujęciu wolumenowym osiągnęliśmy wynik powyżej całego rynku czekoladowego" – powiedział dyrektor zarządzający Maciej Herman, cytowany w komunikacie.
Wedel rozpoczął też pilotaż nowego kanału sprzedaży – Wedlomatów – czyli całodobowych maszyn vendingowych z wedlowskimi produktami, które stanęły m.in. przy muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel oraz w dwóch warszawskich centrach handlowych: Złotych Tarasach i CH Targówek. Także dla sieci Pijalni Czekolady E.Wedel, liczącej ponad 30 lokali w całej Polsce, pierwsze półrocze było okresem rozwoju – spółka zakończyła ten czas 4-proc. wzrostem sprzedaży r/r.
Wedel chce rozwijać sieć pijalni czekolady i muzeum
"Bardzo dobre wyniki pierwszego półrocza to mocna podstawa do dalszego działania. W kolejnych miesiącach chcemy utrzymać tempo rozwoju i wzmacniać te obszary, które budują długofalową pozycję firmy. Będziemy dalej rozwijać portfolio, inwestować w naszą pozycję międzynarodową, sieć pijalni czekolady i muzeum" – podsumował Herman.
Wedel, należący do japońskiej Grupy Lotte, to jeden z trzech największych producentów słodyczy czekoladowych w Polsce. Wraz z firmą Mondelez oraz Ferrero posiadają łącznie ok. połowy polskiego rynku słodyczy czekoladowych.
Czytaj też:
Rosną ceny czekolady. "Pierwszy raz od lat konsumpcja spada" Czytaj też:
Kakao tanieje, czekolada drożeje. Świąteczny paradoks na sklepowych półkach
