Kolejny atak Rosji na Ukrainę. Tragiczny bilans

Kolejny atak Rosji na Ukrainę. Tragiczny bilans

Dodano: 
Elektrociepłownia w Kijowie płonie po rosyjskim ataku (zdjęcie archiwalne)
Elektrociepłownia w Kijowie płonie po rosyjskim ataku (zdjęcie archiwalne) Źródło: Wikimedia Commons
Kolejne uderzenie Rosji na Ukrainę. W wyniku ataku powietrznego na Zaporoże co najmniej pięć osób zginęło, a 20 zostało rannych.

Jak przekazał we wtorek nad ranem szef regionalnej administracji wojskowej Iwan Fiodorow, siły rosyjskie użyły podczas ataku pocisków balistycznych, a także kierowanych bomb lotniczych.

Atak na Kijów

Tej samej nocy doszło również do ataków rakietowych na Kijów. Jak wynika ze wstępnych informacji, ranna została co najmniej jedna osoba. Uderzono m.in. w magazyny.

W centrum miasta wybuchły pożary. Jak przekazał mer Kijowa Witalij Kliczko, Rosjanie do ostrzału stolicy Ukrainy użyli pocisków balistycznych.

Ukraińskie siły powietrzne już w nocy ostrzegały także przed możliwością uderzenia taką bronią w Sumy, Charków i Czernihów.

Rosja produkuje coraz więcej śmiercionośnej broni

Choć Rosja ma problem z sankcjami i notuje straty w lotnictwie, zwiększa produkcję rakiet. O nowych planach Moskwy poinformował zastępca szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego, Wadym Skibicki.

– Ogółem w przypadku podstawowych typów uzbrojenia rakietowego miesięczne plany produkcji są obecnie realizowane przez Rosjan na poziomie 110–120 proc. Według danych HUR plan produkcji pocisków Ch-101 w lipcu został wykonany w 140 proc., Kalibrów – w 111 proc., a pocisków manewrujących Ch-35 – w 200 proc. – powiedział zastępca szefa HUR w rozmowie z portalem RBK-Ukraina.

Skibicki jako przykład wskazał plany dotyczące produkcji pocisków manewrujących Ch-101. W lipcu mówiło się o 72 sztukach, natomiast ostatecznie wypuszczono 87. W tym samym miesiącu planowano wyprodukować 26 pocisków 3M14 Kalibr, a z taśm produkcyjnych zjechało 29.

Zastępca szefa HUR przekazał, że Rosjanie mają problemy techniczne z pociskami manewrującymi i samolotami. Siły Moskwy nie są w stanie odpalić wszystkich rakiet.

– Te pociski Ch-101, które nie działają podczas próby odpalenia, są ponownie kierowane do zakładów produkcyjnych, aby sprawdzić je i usunąć problemy techniczne – poinformował Skibicki.

Czytaj też:
Nowa fala uchodźców dotarła do Lwowa. Ukraińcy uciekają ze wschodu kraju
Czytaj też:
Największy atak Ukrainy na Rosję. Setki dronów, są ofiary

Źródło: RMF 24 / polsatnews.pl, PAP, DoRzeczy.pl
Czytaj także