Jaworski od stycznia był zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Wcześniej MSWiA wszczęło wobec niego postępowanie dyscyplinarne.
O decyzji prezydenta poinformował jego rzecznik Rafał Leśkiewicz. – W związku z sytuacją, w której pełniący funkcję Komendanta Służby Ochrony Państwa gen. brygady Radosław Jaworski nie może wykonywać swoich obowiązków służbowych w wyniku decyzji szefa MSWiA, po rozmowie i w uzgodnieniu z Generałem Jaworskim, Prezydent RP Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie go ze stanowiska – przekazał Leśkiewicz w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Rzecznik prezydenta wskazuje na odpowiedzialność Kierwińskiego
Odwołanie komendanta SOP wymaga uzgodnienia z prezydentem. – Powołanie lub odwołanie Komendanta Służby Ochrony Państwa wymaga uzgodnienia z Prezydentem RP, co wynika wprost z przepisów ustawy regulującej funkcjonowanie tej formacji – przypomniał rzecznik.
Leśkiewicz odniósł się również do odpowiedzialności ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego za funkcjonowanie SOP. – Za stan formacji odpowiedzialnej za zapewnienie bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie bezpośrednią odpowiedzialność ponosi nadzorujący SOP minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński – przekazał. – Mając na względzie dobro formacji i pełniących w niej służbę funkcjonariuszy, Prezydent RP oczekuje od rządzących transparentnych i zgodnych z prawem działań – dodał Leśkiewicz.
Jaworski zawieszony od stycznia
20 stycznia MSWiA poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec gen. Radosława Jaworskiego i zawieszeniu go w pełnieniu czynności służbowych. Jego obowiązki przejął wówczas dotychczasowy zastępca, płk Tomasz Jackowicz.
Zmiany w SOP poprzedziła kradzież Lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 września 2025 r. Samochód został skradziony sprzed domu premiera w Sopocie. Po kradzieży stanowiska stracili dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera. Jaworski wykorzystał następnie zaległy urlop, a później przebywał na zwolnieniu lekarskim.
21 lipca doszło do kolejnej zmiany na czele formacji. Pełnienie obowiązków komendanta SOP powierzono płk. Maciejowi Lewińskiemu, dotychczasowemu zastępcy komendanta. Zastąpił płk. Tomasza Jackowicza.
Czytaj też:
Trzęsienie ziemi w SOP. Odwołano dyrektorów kluczowych pionów Czytaj też:
Wstrząs w SOP. To dlatego komendant został zawieszony?
