Jak zauważają eksperci, drugi tydzień z rzędu na krajowym hurtowym rynku paliw obserwujemy podwyżki cen paliw. W tym czasie cena benzyny bezołowiowej 95 wzrosła o 78 zł/m3, a oleju napędowego o 170 zł/m3. Z kolei na stacjach paliw przeważały w tym tygodniu obniżki, co doprowadziło do spadku średnich cen paliw na krajowych stacjach o 2-3 gr/l, a autogazu o 1 gr/l.
"Wzrost hurtowych cen paliw nie znajduje przełożenia na ceny detaliczne, ponieważ kompensowany jest spadkiem poziomu marż detalicznych, które w ostatnim okresie utrzymywały się na wyższych poziomach. Jak długo taka sytuacja się utrzyma? Prawdopodobnie do końca miesiąca. Niewielkich wahań cen na stacjach nie wykluczamy, ale średnie poziomy cen paliw powinny pozostać na niezmienionym poziomie" – czytamy w komentarzu.
Wzrost cen na stacjach
Analitycy zwracają uwagę, że później, jeśli ceny hurtowe nie spadną, na stacjach możemy zanotować podwyżki, choć nie powinny one być gwałtowne.
"Średnie ceny paliw 22 stycznia br. kształtowały się następująco:
Benzyna bezołowiowa 95: 5,65 zł/l (spadek o 2 gr/l)
Benzyna bezołowiowa 98: 6,40 zł/l (spadek o 2 gr/l)
Olej napędowy: 5,91 zł/l (spadek o 3 gr/l)
Autogaz: 2,71 zł/l (spadek o 1 gr/l)
W kolejnym tygodniu (w okresie 26-30.01.2026) prognozujemy ceny paliw na poziomie:
Pb95 – 5,67 zł/l (bez zmian)
Pb98 – 6,43 zł/l (bez zmian)
ON – 5,95 zł/l (bez zmian)
LPG – 2,71 zł/l (bez zmian)" – czytamy.
Co z cenami ropy naftowej?
Eksperci wskazują, że ceny marcowej serii kontraktów w piątek wzrosły powyżej 65 USD/bbl. W skali tygodnia ropa Brent podrożała o niecały 1 USD/bbl. Ceny rosyjskiej ropy naftowej Urals CIF Rotterdam wzrosły w okolice 38 USD/bbl. Prezydent USA poinformował, że w stronę Iranu prewencyjnie zmierza amerykańska flota okrętów wojennych. Dodatkowo kraje "robiące interesy" z Iranem zostaną obciążone 25 proc. cłami. Rynek na chwilę obecną wycenia niskie prawdopodobieństwo konfliktu militarnego USA-Iran, dlatego wzrost cen ropy naftowej jest niewielki.
"21 stycznia wszedł w życie 18 pakiet sankcji UE zakazujący między innym importu paliw produkowanych z rosyjskiej ropy naftowej w krajach trzecich. Z tego tytułu można oczekiwać spadku dostaw diesla i paliwa jet z Indii, które jednocześnie pozostają największym odbiorcą rosyjskiej ropy naftowej drogą morską. Indie w 2025 roku były drugim największym (po USA) dostawcą diesla do europejskich portów ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia). Diesel z Indii zastępują obecnie zwiększone dostawy tego paliwa z USA i Bliskiego Wschodu, dlatego też nie ma to zauważalnego wpływu na ceny. Indie z kolei przekierowują dostawy swojego diesla głównie do Afryki Zachodniej" – czytamy w komentarzu rynkowym Reflex.
Jak podkreślają analitycy, w mijającym tygodniu poznaliśmy również pierwsze w tym roku prognozy Międzynarodowej Agencji Energii (IEA). "IEA oczekuje w tym roku wzrostu światowego popytu na ropę naftową o 0,93 mln bbl/d wobec 0,85 mln bbl/d w roku 2025. Motorem napędowym światowego tempa wzrostu konsumpcji będzie gospodarka Chin i Indii. Na te dwa kraje przypadnie blisko 40% światowego tempa wzrostu popytu na ropę naftową. Rok 2026 będzie jednak kolejnym, w którym tempo wzrostu podaży ropy naftowej będzie wyższe niż popytu. Światowa podaż ropy naftowej w tym roku wzrośnie, zgodnie z prognozami MAE, o 3 mln bbl/d do 108,7 mln bbl/d. W efekcie rok 2026 ma być kolejnym rokiem nadwyżki podaży i wzrostu zapasów ropy naftowej. Zdaniem IEA szczyt nadwyżki podaży ropy naftowej w wielkości 4,5 mln bbl/d przypadnie w II kwartale tego roku" – tłumaczą.
Oczywiście nadwyżka podaży ropy naftowej oczekiwana jest już od kilku miesięcy i zdyskontowana w cenach ropy naftowej, tak więc powrót cen ropy naftowej do spadków z tego tytułu jest mało prawdopodobny – wskazują eksperci.
Czytaj też:
Koniec obniżek cen paliw? "Stanęły pod znakiem zapytania"Czytaj też:
Tusk chwali się cenami na stacji paliw. Jest reakcja BP
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
