Zbliża się Wielkanoc. Pojawiły się pytania, ile zapłacimy za tegoroczny świąteczny koszyk. Radio Zet zapytało o to wiceprezesa Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzeja Gantnera. – Jeszcze dwa tygodnie temu wydawało się, że koszyczek będzie nawet tańszy niż rok temu. Składały się na to przede wszystkim bardzo duże obniżki cen masła (...). Do tego niska cena cukru czy mąki – zauważył.
Mimo tańszych produktów, droższy będzie chociażby zakup ciasta. Ceny wzrosły o 10-15 proc. – Mimo że akurat zboża i mąka nie podrożały, a nawet staniały, to wzrosły koszty pracy i energii w piekarniach i cukierniach – wyjaśnił ekspert.
Wielkanoc 2026. Ile kosztują jajka?
Tradycyjnie w wielkanocnym koszyczku znajdują się m.in.: jajka, chleb, mięso, sól oraz chrzan. "Królem drożyzny w tegorocznej święconce będą z pewnością jajka" – zaznaczyło Radio Zet. – Taki typowy koszyczek, który zanosimy do kościoła, może być trochę droższy niż w tamtym roku. To nie są ceny powalające – podkreślił Andrzej Gantner.
Z danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej, opublikowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wynika, że ceny jajek spożywczych z chowu klatkowego w okresie od 9 do 15 marca wzrosły o 1,8 proc., a w ciągu całego miesiąca o 3,8 proc.
Portal rolniczy topagrar.pl, powołując się na Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, zwrócił uwagę, że jajka należą do produktów, które w ostatnich 12 miesiącach podrożały najmocniej. W porównaniu z ubiegłoroczną Wielkanocą ich ceny wzrosły o ponad 30 proc. Cały koszyk produktów świątecznych podrożał średnio o 12,8 proc. To pokazuje, że wzrost cen jaj jest wyraźnie wyższy niż ogólny trend.
Za opakowanie 10 sztuk jaj klasy L (chów ściółkowy) w popularnych dyskontach, takich jak Biedronka czy Lidl, trzeba zapłacić średnio 11,49 zł. W Kauflandzie cena dochodzi do 11,99 zł. Nieco taniec można kupić jaja w Auchan (ok. 10 zł). Na targowiskach ceny sięgają zwykle od 1,50 do nawet 2,00 zł za sztukę (chów wolnowybiegowy).
Wtedy sklepy będą czynne
Zbliżające się Święta Wielkanocne oznaczają wzmożone zakupy. W wielu sklepach będzie można skorzystać ze świątecznych promocji. Zakupy będzie można zrobić również w najbliższą niedzielę 29 marca, czyli Niedzielę Palmową. Należy przy tym pamięć, że następna niedziela handlowa będzie dopiero pod koniec kwietnia.
Obowiązująca od 2018 r. ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta dopuszcza handel w osiem wybranych niedziel: w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia; w niedzielę przed Wielkanocą oraz trzy niedziele przed Bożym Narodzeniem. W pozostałe niedziele mogą być otwarte jedynie małe sklepy prowadzone przez właścicieli, stacje paliw oraz apteki.
Czytaj też:
Wielkanocne wydatki. Polacy zaciskają pasa?
