Obywatele Kolumbii, Wenezueli i Gruzji stracą możliwość podejmowania pracy w Polsce w ramach ruchu bezwizowego – wynika z projektu rozporządzenia Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W praktyce oznacza to obowiązek uzyskania wizy pracowniczej przed przyjazdem. Decyzja ma związek z rosnącą skalą nieprawidłowości. Jak wskazują dane służb, system bezwizowy coraz częściej wykorzystywany jest jako kanał migracji zarobkowej, a nie – jak zakładano – krótkich pobytów turystycznych.
Duża skala naruszeń
Zainteresowanie pracą w Polsce wśród Kolumbijczyków wzrosło w ostatnich latach bardzo wyraźnie. Z danych zaprezentowanych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że w 2023 r. wydano im 12 335 dokumentów legalizujących pracę, rok później już 40 370. W 2025 r. liczba ta utrzymała się na poziomie ponad 39 tys.
Kontrole pokazują jednak, że za wzrostem idą nadużycia. W ubiegłym roku na 6 681 skontrolowanych obywateli Kolumbii w 1 570 przypadkach stwierdzono nielegalny pobyt – to niemal jedna czwarta. Jeszcze większy problem dotyczy samej pracy: w 2025 r. spośród 3 828 skontrolowanych osób aż 1 784 wykonywały ją nielegalnie, czyli blisko połowa.
Dodatkowo w ubiegłym roku wydano 1 664 decyzje deportacyjne wobec Kolumbijczyków, ale wykonano tylko 627.
Gruzini i przestępczość zorganizowana
W przypadku obywateli Gruzji służby również wskazują na dużą skalę naruszeń. W 2025 r. nielegalną pracę stwierdzono u blisko 29 proc. kontrolowanych. Jednocześnie, według danych policji, w 2024 r. Gruzini popełnili w Polsce 2 714 przestępstw. Z ustaleń wynika też, że część obywateli tego kraju bierze udział w procederze przemytu migrantów przez Polskę do Niemiec. Ruch bezwizowy – jak oceniają służby – przestał pełnić swoją pierwotną funkcję.
Straż Graniczna zwraca uwagę na powtarzające się schematy. Cudzoziemcy deklarują przyjazd turystyczny, ale nie potrafią wskazać miejsca noclegu ani celu podróży. W jednym z przypadków ujawniono, że dokumenty potwierdzające pobyt zostały kupione za około 500 lari (ok. 680 zł).
Według danych za 2025 r. cudzoziemcy popełnili w Polsce 28 466 przestępstw, a liczba podejrzanych przekroczyła 17,5 tys. To więcej niż rok wcześniej o około tysiąc.
Czytaj też:
Niemcy deportują niemal milion uchodźców? Mocne słowa MerzaCzytaj też:
Trump szykuje kolejny cios w imigrantów. W grze obywatelstwo dzieci
