Nowy podatek? Projekt zostanie ujawniony jeszcze w lipcu

Nowy podatek? Projekt zostanie ujawniony jeszcze w lipcu

Dodano: 
Ministerstwo Cyfryzacji, zdjęcie ilustracyjne
Ministerstwo Cyfryzacji, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Podatek cyfrowy zacznie obowiązywać w Polsce? Do końca lipca ma zostać opublikowany projekt ustawy.

Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji poinformował, że projekt podatku cyfrowego "zostanie ujawniony w lipcu na pewno".

Podatek cyfrowy. Projekt zostanie ujawniony jeszcze w lipcu

– Zostanie ogłoszony na stronach. My już przedstawiliśmy ten projekt już kilka miesięcy temu. On był dopracowany, realizowany w ramach zespołów prawnych, konsultowany wielokrotnie, ale zostanie przedstawiony. Chcemy też być uczciwi w stosunku do partnerów w rządzie, z którymi rozmawiamy, żeby wszyscy wiedzieli, o czym mówimy – powiedział polityk Nowej Lewicy w RMF FM.

Zwrócił uwagę, że podatek cyfrowy obowiązuje m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, we Włoszech, w Austrii.

– Polska i polscy obywatele nie są gorsi. Mają prawo do swoich podatków, żeby płaciły je instytucje i korporacje – mówił Krzysztof Gawkowski.

Podkreślił, że od podatku cyfrowego będą mogły być odpisywane kwoty przeznaczone na inwestycje technologiczne w Polsce.

– Jeżeli ktoś inwestuje w kompetencje cyfrowe, w szkoły, w nowe fabryki, tworzy na przykład 5 tys. miejsc pracy, to ja mówię: no nareszcie. To jest działanie, które naśladujemy po Trumpie – dodał.

Podatek cyfrowy. Co zawiera propozycja?

Na początku marca projekt ustawy o podatku rekompensującym od niektórych usług, czyli o tzw. podatku cyfrowym, został wpisany do wykazu prac rządu. W projekcie założono wprowadzenie do 3 proc. podatku od przychodów wielkich firm świadczących wybrane usługi cyfrowe w Polsce.

Ministerstwo Cyfryzacji proponuje, że podatek cyfrowy miałby objąć podmioty lub skonsolidowane grupy działające w Polsce, których globalne przychody przekraczają 1 mld euro, a opodatkowane przychody w Polsce wynoszą ponad 25 mln zł – bez względu na rezydencję podatkową podmiotów lub ich siedzibę. Podatek cyfrowy miałyby płacić firmy, które umieszczają na interfejsie cyfrowym reklamy ukierunkowane, tzw. personalizowane, czyli dobierane pod konkretnego użytkownika na podstawie informacji o nim.

Podatkiem cyfrowym miałyby być też objęte firmy, które umożliwiają użytkownikom za pomocą interfejsu cyfrowego wchodzenie w interakcje z innymi użytkownikami lub ułatwiają im dokonywanie dostaw towarów albo świadczenie usług. Chodzi o portale społecznościowe czy tzw. marketplace’y, czyli internetowe platformy handlowe. Podatkiem cyfrowym miałyby być objęte firmy, które sprzedają dane o użytkownikach.

Czytaj też:
Trump zapowiada uderzenie w Polskę. Jest reakcja z rządu
Czytaj też:
Podatek cyfrowy. Trump grozi Europie gigantycznym cłem

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl / rmf24.pl
Czytaj także