Projekt ma ułatwić przedsiębiorcom rozliczenia z urzędem skarbowym oraz dostosują polskie przepisy do zmian w prawie Unii Europejskiej.
Dzięki zmianom prowadzenie działalności gospodarczej będzie prostsze, a rozliczenia podatkowe bardziej przejrzyste, podkreślono.
Przedsiębiorcy już nie będą musieli tego robić
"Przedsiębiorcy nie będą już musieli przedstawiać urzędowi celnemu zaświadczenia potwierdzającego, że są czynnymi podatnikami VAT, aby skorzystać z uproszczonych zasad rozliczania podatku od importu. Status podatnika będzie weryfikowany przez urząd, bez konieczności dostarczania dodatkowych dokumentów" – czytamy w komunikacie.
Deklaracje dotyczące importu towarów dokonywanego w odprawie scentralizowanej będą składane wyłącznie w formie elektronicznej. Ułatwi to kontakt z administracją i przyspieszy obsługę spraw, podano także.
"Przedsiębiorcy będą mogli korzystać z szerszego katalogu dokumentów potwierdzających wywóz towarów poza UE. Oznacza to, że nie zawsze będzie wymagany jeden, konkretny dokument. Podstawą do zastosowania stawki VAT 0 proc. będą mogły być określone alternatywne dowody wiarygodnie potwierdzające wywóz, co ograniczy spory z organami podatkowymi" – czytamy dalej w materiale.
Polskie przepisy dostosowane do wyroku TSUE
Projekt uwzględnia zmiany unijnych przepisów dotyczących przesyłek o wartości do 150 euro. Dzięki temu przedsiębiorcy będą mogli korzystać z uproszczonych zasad rozliczania VAT przy imporcie takich przesyłek, mimo zmian w przepisach celnych, zaznaczono.
Projekt dostosowuje polskie przepisy do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dzięki temu ze zwolnienia z VAT w imporcie towarów w Polsce będą mogły korzystać także przesyłki wysyłane przez osoby fizyczne do osób fizycznych mieszkających w innych unijnych państwach, a nie tylko w Polsce, wyjaśniono.
Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Czytaj też:
Co z akcyzą na alkohol? Ministerstwo Rolnictwa krytykuje Ministerstwo Finansów Czytaj też:
Uwaga kierowcy. Skarbówka sięga po zdjęcia z kamer, żąda zaległych podatków
