Morawiecki w Krakowie: Módlmy się, żeby ten deszcz przestał padać

Morawiecki w Krakowie: Módlmy się, żeby ten deszcz przestał padać

Dodano: 144
Premier Mateusz Morawiecki wizytuje zbiornik retencyjny Bieżanów
Premier Mateusz Morawiecki wizytuje zbiornik retencyjny Bieżanów Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Modliliśmy się o deszcz. Teraz módlmy się, żeby przestał padać – powiedział w czwartek w Krakowie premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu przyjechał do Małopolski w związku z trudną sytuacją pogodową. W Krakowie zebrał się sztab kryzysowy, w którym oprócz Morawieckiego uczestniczyli: wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk oraz wojewoda małopolski Piotr Ćwik.

Premier podziękował za bardzo sprawną koordynację między służbami. Wymienił m.in. straż pożarną i wojsko. Dziękował też mieszkańcom zagrożonych terenów, którzy "pomagają sobie bardzo solidarnie".

Morawiecki przekazał, że do dzisiejszego poranka na południu kraju było ponad 3 tysiące interwencji strażaków. Jak podkreślił, zagrożenie powodziowe będzie cały czas monitorowane.

W ocenie premiera informacje płynące z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej są "mieszane". Szef rządu tłumaczył, że w różnych miejscach są "zrzuty wodne, które mogą doprowadzić do cofki i podtopień na skutek dużej fali".

– Tak jak na początku maja modliliśmy się o deszcz, teraz módlmy się, żeby ten deszcz przestał padać, bo widzieliśmy z panią premier (Szydło – red.) bardzo wiele tragedii ludzkich. Chcemy pomóc wszystkim na miejscu – mówił Morawiecki.

Czytaj też:
Konwencja PiS bez Morawieckiego i Kaczyńskiego. Nagła zmiana planów

Źródło: Polsat News
 144
Czytaj także