Zdaniem wiceministra zaostrzenie kar dla kierowców, przekraczających przepisy drogowe, jest niezbędne. - Na 1400 spraw, w których to sądy orzekły kary za prowadzenie pojazdu, zaledwie w czterech przypadkach wydany został całkowity zakaz, w sytuacji gdy sprawca jeździł, choć nie powinien, bo na przykład stracił prawo jazdy za punkty - przytoczył statystyki.
Warchoł stwierdził również, że w ubiegłym roku przedawnieniu uległo tysiąc bardzo groźnych wykroczeń drogowych oraz, że nie powinno to nigdy mieć miejsca. Jego zdaniem niedawne zaostrzenie przepisów drogowych wpłynęło pozytywnie na bezpieczeństwo na polskich drogach.
- Dane dotyczące prowadzenia pojazdu w terenie zabudowanym, w kontekście zagrożenia utraty prawa jazdy przy nadmiernym przekroczeniu dozwolonej prędkości pokazują, że to działa na kierowców. Spadła ilość wypadków w terenie zabudowanym, a prędkość pojazdów uległa zmniejszeniu - podkreślił wiceminister.
pw/DoRzeczy.pl/rp.pl
fot. screen rp.pl
