KrajRząd przyjął projekt tzw. Tarczy antykryzysowej. Sejm zajmie się nią jutro

Rząd przyjął projekt tzw. Tarczy antykryzysowej. Sejm zajmie się nią jutro

Premier RP Mateusz Morawiecki.
Premier RP Mateusz Morawiecki. / Źródło: PAP / Andrzej Lange
Dodano 17
Projekt tzw. Tarczy antykryzysowej został przyjęty przez rząd, wysłany do Sejmu i Rady Dialogu Społecznego - poinformowała w czwartek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Celem Tarczy jest zmniejszenie negatywnego wpływu epidemii koronawirusa na polską gospodarkę.

Tarcza to zestaw kilku projektów ustaw przygotowanych m.in. przez resorty rozwoju, finansów i Ministrostwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Według Ministerstwa Rozwoju jej wartość to co najmniej 10 proc. polskiego PKB.

– Projekt Tarczy został przyjęty, wysłany do Sejmy i Rady Dialogu Społecznego – powiedziała Emilewicz w czwartek w TOK FM na pytanie, czy rząd przyjął tarczę. – Dziś mamy też ciąg dalszy konsultacji z opozycją – dodała.

Emilewicz podtrzymała też wcześniejsze zapowiedzi rządu, że projekt "Tarczy antykryzysowej" ma wejść w życie od pierwszego kwietnia tego roku.

Minister zapewniła, że rozwiązania zawarte w projektach zmian ustaw przewidują, że jeżeli przedsiębiorcy czy osoby prowadzące działalność gospodarczą zdecydują się, aby przez trzy miesiące nie płacić składek na ZUS, to zobowiązania, które powinni zapłacić, i tak zostaną dopisane do składki emerytalnej.

Projekt już w Sejmie

Na stronie Sejmu pojawiły się cztery projekty: nowelizacji niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, nowelizacji ustawy o systemie instytucji rozwoju, a także nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw oraz ustawy o udzielaniu pomocy publicznej w celu ratowania lub restrukturyzacji przedsiębiorców.

"Tarcza antykryzysowa" ma być odpowiedzią rządu na szerzącą się epidemię koronawirusa, pozwolić m.in. pracownikom i firmom przetrwać najtrudniejszy czas. Zakłada ona m.in.: pokrycie przez państwo składek na ZUS przez 3 miesiące dla firm; dopłaty do wynagrodzeń; odroczenia w płatności podatku CIT; przedłużenie bankowych kredytów obrotowych dla firm. Szacunkowa wartość pakietu to ok. 212 mld zł, czyli ok. 10 proc. polskiego PKB.

Czytaj także:
Morawiecki: Państwo jest po stronie pracowników i przedsiębiorców
Czytaj także:
Pakiet pomocowy: Ministrowie i prezes ZUS podali szczegóły

/ Źródło: PAP
/ mpu

Czytaj także

 17
  • odarty ze złudzeń IP
    Skąd kryterium dochodu oparte na lutym kiedy było normalnie? Pandemia wystąpiła w marcu. Ktoś kto w lutym zarobił 15 tyś. a marcu 2 tyś. zapłaci ZUS a jak ktoś zarobił w lutym 2 tyś. (w wielu branżach zima to martwy sezon a ruch zaczyna się na wiosnę) a w marcu 25 tyś. to ZUS-u nie zapłaci bo o marcu nic tam nie ma. Jak to się ma do deklaracji o wspieraniu tych co ponoszą straty? Ruchy pozorowane i bezczelna propagandowa kpina.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Redakcja IP
      Morawiecki jak zawsze stoi na wysokości zadania!
      Dodaj odpowiedź 0 2
        Odpowiedzi: 0
      • Jarek IP
        Droga Redakcjo!

        Wstawcie się proszę za kioskami!

        Kryterium dochodu za luty 2020 dyskwalifikuje je z zawieszenia ZUS.

        To oznacza masowy upadek kiosków!
        A co się z tym wiąże dostępności prasy.
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • tarcza na tarczy ale czy starczy IP
          nadal nie doczytałem się, dlaczego emeryt dla dorobienia do niskiej emerytury,założył tzw.działalność gospodarczą jednoosobową musi obowiązkowo płacić składkę zdrowotną dla ZUS,kiedy już taką zabierają mu z emerytury,zatem ile razy ma płacić na wizytę u lekarza po receptę i na ewentualne jedno łóżko w szpitalu?!GŁOŚNO RZĄD CHWALI SIĘ TROSKĄ O EMERYTÓW:))))))))))))))))))))))))))))))))niestety głośno daje,cicho zabiera!!!
          Dodaj odpowiedź 2 0
            Odpowiedzi: 0
          • Polak IP
            Ot, czasy nastały. Każdy jest ekspertem od polityki, zarządzania, ekonomii, służby zdrowia ect. Tylko jak spojrzec na tych wszystkich "ekspertów " to nie potrafią nawet zarządzać swoim budżetem domowym a próbują naprawiać Państwo Polskie:D Ludzie....troszeczkę pokory.
            Dodaj odpowiedź 12 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także