W piątek w Polsat News Marcin Fijołek gościł rzecznika rządu Adama Szłapkę. Wśród tematów rozmowy były wyniki sondażów, które konsekwentnie wskazują Koalicję Obywatelską jako lidera, PiS jako wicelidera, a Konfederację WiN jako trzecią siłę. Cały czas rośnie też poparcie dla Konfederacji Korony Polskiej kierowanej przez Grzegorza Brauna, która w jednym z badań przedostała się nawet na podium.
Szłapka: PiS jest Braunem
Zdaniem Adama Szłapki przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi Prawo i Sprawiedliwość zaostrza kurs i radykalizuje przekaz właśnie po to, by zawalczyć o wyborców Konfederacji Korony Polski. – Ważne, żebyśmy wszyscy mieli poczucie, jaka jest stawka tych wyborów. Bo de facto dzisiaj PiS-em rządzi Braun. Bo to on dyktuje to, co mają politycy mówić, bo do tej pory tak radykalnie nie mówili – wyraził swoją opinię rzecznik rządu.
– Jedyne, co zostało w PiS-ie z dziedzictwa, na które się często powołują, Lecha Kaczyńskiego, to gdzieś tam wiszące portrety. Reszta to już jest tylko i wyłącznie Braun. Dzisiaj Kaczyński mówi Braunem i de facto PiS jest Braunem – powiedział rzecznik rządu.
– Do sondaży trzeba podchodzić poważnie i poważnie do przygotowania się do wyborów w 2027 roku. My oczywiście konsekwentnie będziemy starać się wzmacniać całą koalicję. Z mojej perspektywy politycznej oczywiście najważniejsza jest KO, której jestem członkiem, ale też dlatego, że to największe ugrupowanie, na którym wisi czy spoczywa największa odpowiedzialność – stwierdził Adam Szłapka.
"Demokraci" chcą delegalizować czy może wypromować?
Media mainstreamowe mocno skoncentrowały się w ostatnim czasie na Grzegorzu Braunie, co zdaniem części komentujących w rzeczywistości ma na celu wypromowanie jego ugrupowania, aby odebrało ono głosy PiS-owi i "starej" Konfederacji Mentzena i Bosaka i przysłużyło się w ten sposób partii Donalda Tuska.
Z drugiej strony warto mieć na uwadze, że ugrupowanie Brauna jest cenzurowane przez większość dużych mediów w Polsce. Ponadto organizacja "Akcja Demokracja", powołując się na art. 13 konstytucji, żąda rozwiązania Konfederacji Korony Polskiej kierowanej przez Grzegorza Brauna. Taki sam postulat przedstawiła Klaudia Jachira w imieniu partii Zieloni wchodzącej w skład Koalicji Obywatelskiej. Także nowy marszałek Sejmu, były działacz PZPR Włodzimierz Czarzasty wyraził opinię, że partia Brauna funkcjonuje "na pograniczu agentury rosyjskiej", więc nie będzie jej zapraszał na Konwent Seniorów. Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział, że ugrupowanie jest "na granicy delegalizacji". Publicystka Eliza Michalik zupełnie otwarcie wezwała natomiast władze do zdelegalizowania nie tylko Korony, ale także PiS i Konfederacji.
Czytaj też:
Szłapka opowiada, że Polska została "wyłączona" z paktu migracyjnegoCzytaj też:
Biejat ma nadzieję, że Braun trafi do więzienia i przestanie być problemem
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
