KrajTrzaskowski skarży się na problemy finansowe miasta. Ostra riposta Mateckiego

Trzaskowski skarży się na problemy finansowe miasta. Ostra riposta Mateckiego

Szczeciński radny Dariusz Matecki
Szczeciński radny Dariusz Matecki / Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Dodano
Nadszedł naprawdę bardzo ciężki czas dla samorządowych finansów – skarży się w mediach społecznościowych prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Jak tłumaczy Trzaskowski na Facebook i Twitterze, po „całej serii gigantycznych wydatków spowodowanych działaniami rządu”, których koszty zdaniem prezydenta poniosły samorządy, w finanse miast uderzyła epidemia koronawirusa.

„Twarde dane pokazują, że epidemia uderza w finanse stolicy z każdym miesiącem coraz bardziej. Różnica wpływów z tytułu PIT nie pozostawia złudzeń – w kwietniu 2020 r. to 375 mln zł w stosunku do 626 mln zł w kwietniu 2019. To oznacza aż 41% spadku rok do roku! Za pierwsze 4 miesiące bieżącego roku wpływy z PIT są łącznie aż o 270 mln zł niższe niż za ten sam okres w roku ubiegłym” – tłumaczy polityk.

Trzaskowski atakuje też PiS, zarzucając rządzącym, że nie chcą partycypować w kosztach walki z epidemią i nie wspierają samorządów.

Tymczasem na wpis prezydenta stolicy odpowiedział szczecińskie radny, polityk Solidarnej Polski Dariusz Matecki.

Polityk w kilku zdaniach wymienił sposoby rozwiązania problemów Trzaskowskiego. „Panie Rafale, na początek obcięcie wszystkich reklam w Agorze, rezygnacja z reklam na stronach/gazetach i outdoorze AMS” – wymienia Matecki.

„Później zwrócenie z własnych pieniędzy za drewniane strefy relaksu. Później ucięcie finansowania dewiacji. Można długo wymieniać gdzie szukać oszczędności!” – dodaje radny.

Czytaj także:
147 ofiar śmiertelnych w ciągu doby. Jak wygląda sytuacja w Niemczech?
Czytaj także:
Warszawa: Co trzecie dziecko pójdzie do przedszkola mimo epidemii

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także