KrajTajemnicza akcja anty-LGBT w Białymstoku. "Dewiacje nie przejdą"

Tajemnicza akcja anty-LGBT w Białymstoku. "Dewiacje nie przejdą"

Flaga LGBT
Flaga LGBT / Źródło: Pixabay/ domena publiczna
Dodano 171
Na ulicach Białegostoku zawisły banery z stwierdzeniami wyrażającymi sprzeciw wobec ideologii LGBT. Na czarnym tle zamieszczono kilka rodzajów haseł oraz cytaty z Pisma Świętego. Za całą akcję odpowiada organizacja, która określa siebie jako "Milcząca Większość".

Banery z hasłami: "Dewiacje nie przejdą", "Białystok przeciw zgorszeniom" oraz cytatami z Pisma Świętego pojawiły się m.in. na ul. Botanicznej, Zielonogórskiej, Kołłątaja i Kaczorowskiego. Hasła pisane są w większości białą czcionką. Jedynie niektóre wyrazy np. "dewiacje", "zło", "frustracje", czy "zgorszenie" napisane są w kolorach tęczy.

Wszystkie plakaty podpisane są przez "Milczącą Większość". Nie wiadomo do końca, jaka grupa ludzi kryje się za tym określeniem. W odpowiedzi na pytanie zadane przez redakcję portalu Eska INFO odpowiedzieli, że są osobami, "które do tej pory biernie przyglądały się prowokacjom środowiska LGBT w Białymstoku oraz w Warszawie”.

"Milcząca Większość" ma też profil na Twitterze. W swoim jedynym wpisie na tym portalu nawołują: "Stop lobbystom spod tęczowej flagi".

"Przemawiamy w imieniu Milczącej Większości! Mamy dość tęczowej indoktrynacji, braku szacunku wobec naszych świętości oraz agresji wymierzonej w stosunku do osób o poglądach innych niż tęczowe! Stop lobbystom spod tęczowej flagi!" – napisali w swoim tweecie.

W lipcu na ulicach Białegostoku pojawiły się plakaty organizacji "Tęczowy Białystok". Można było na nich przeczytać m.in. Białystok dla wszystkich”, „Jesteśmy u siebie”, „Byliśmy, jesteśmy, będziemy”.

Czytaj także:
Gdy na teście będzie minus – biegniemy do szkółki
Czytaj także:
Związkowa wycieczka nad morze ogniskiem koronawirusa

/ Źródło: Eska Info, Twitter Milcząca Większość

Czytaj także

 171
  • becks'a IP
    Podłe bydło z marnym jestestwie i życiową wegetacją przypisują sobie prawo do decydowania o życiu innych z kim mają spać i w co mają wierzyć. Tak to o was psy pisowskie
    Dodaj odpowiedź 1 8
      Odpowiedzi: 0
    • zwierciadło IP
      popieram anty lgbt!
      Dodaj odpowiedź 9 1
        Odpowiedzi: 0
      • LGBT & neue moderne Goebbels IP
        AKTYWIŚCI LGBT TO PRYMUSY W GOEBBELSOWSKIEJ
        SZKOLE PROPAGANDY!
        Dodaj odpowiedź 13 2
          Odpowiedzi: 0
        • NOWOTWÓR LGBT MA PRZERZUTY! IP
          to analogicznie jak z rakiem FASZYZMU, którego przerzutami był m.in. NIEMIECKI NAZIZM,
          czy też ROSYJSKI BOLSZEWIZM, którego przerzutami był komunizm …
          PROFILAKTYKA, czyli ZAPOBIEGAĆ, A NIE LECZYĆ!

          PS! widzimy, że rak LGBT atakuje wyłącznie mózgi – najbardziej podatni są tzw. „wykształciuchy” (celebryci, „artyści”, …, produkty dziennikarsko-podobne, żule typu były lider KOD, itp.).
          Dodaj odpowiedź 13 1
            Odpowiedzi: 0
          • antyidiota IP
            Lewica co pewien czas, prawdopodobnie wtedy, gdy zupełnie brakuje jej ideowego paliwa, rozdziera szaty i wrzeszczy, że trzeba oddzielić religię od państwa.
            Pomijam już puste znaczenie takiego sloganu, który niesie w sobie jedynie zaproszenie do awantury, ale żaden mądrala nie wytłumaczył mi jak ten rozdział w praktyce ma wyglądać.
            Po prostu drą się, że nie chcą „państwa wyznaniowego”.
            Zwykle jak ktoś tak twierdzi, to należy mu kazać odwinąć mankiety koszuli, bo wtedy okaże się, że w rękawie ma jakiś faszystowski pomysł, aby nas wszystkich zmusić do służenia sobie.
            Kiedyś będę musiał chyba popełnić całą książkę, która będzie poświęcona szachrajstwom tzw współczesnej „lewicy” i to takim, gdy sam to stwierdziłem, złapałem ich za rękę.
            Po prostu lewicowcy – od dłuższego czasu kontrolując cały stolik, przy którym odbywa się gra – rozbestwili się do tego stopnia, że zaczęli działać w myśl jednej tylko reguły: gra toczy się tylko do tego momentu, gdy my wygrywamy, jak zaczynamy przegrywać – wywracamy stolik!
            Już słyszę jak pieniądze Sorosa płyną teraz na organizowanie kampanii nienawiści przeciwko Donaldowi Trumpowi.
            Pociecha z tego tylko taka płynie, że będzie miał mniej srebrników na karmienie nadwiślańskiej trzódki, która coraz mocniej liczy na sorosowskie utrzymanie. A to jest towarzystwo, które do uczciwej pracy się nie weźmie. Tak się przyzwyczaiło do darmowego obroku, że teraz, ani myśli o tym, że mogłyby się skończyć darmowe stypendia i mleko płynące z państwowych źródełek.
            Dzisiejsza sekta działająca pod nazwą „lewica”, to wysokiej klasy nienawistnicy i faszyści. Zachowują się oczywiście, tak jak złapany na gorącym uczynku złodziej, którzy wrzeszczy : „łapaj złodzieja”!
            Dzisiejsza „lewica” - pełna własnych obrzędów, świętych i ceremonii okadzania, takich choćby jak przyznawane w Polsce nagrody „Nike” - bardziej przypomina już sektę niż racjonalny kierunek politycznego myślenia.
            Klasyczna lewica zajmuje się bowiem ustrojem państwa, miejscem pracy w życiu człowieka, systemem podatkowym, systemem socjalnym, konstruuje wizje redystrybucji podatków, a dzisiejsza „lewica” co?
            Zajmuje się przesądami ze szkoły gender, homopolityką i całą gamą konstruktów myślowych, które nie mają odpowiedników w realnym świecie.
            Dzisiejsza „lewica” to religia.
            Ten kult nie ma żadnego styku z racjonalnością, poza jednym punktem – poza wyłudzaniem państwowych i wspólnotowych środków wydawanych na własną aktywność i dostatnie życie. Kapłani – szamani współczesnej „lewicy” opływają w dostatki i zabiegają o to, aby ten stan nie został w niczym zakłócony.
            „Lewica” jest dziś sektą, która ma o wiele mniej wspólnego z racjonalnością niż każda szanująca się sekta.
            Dopiero w tym kontekście można zrozumieć postulat wyrugowania religii ze sfery państwowej. „Lewica”, po prostu, nie znosi konkurencji, sama chce stać się oficjalnym kultem państwowym.
            Buduję tą argumentację nie po to, aby wywieść z niej kolejna antylewicową filipikę.
            Tym razem naszkicowałem pole, aby przekazać wam pewne – zaskakujące w swojej prostocie – rozwiązanie.
            Jeśli dzisiejsza „lewica” jest bardziej sektą (ten opis mogę oczywiście bardziej strukturalnie pogłębić) niż racjonalnym kierunkiem analizy rzeczywistości, to ...
            Postuluję, aby zdecydowanie rozdzielić państwo od... lewicy!
            Dodaj odpowiedź 25 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także