Czy wszystkie uczestniczki protestów mają tego świadomość?

Czy wszystkie uczestniczki protestów mają tego świadomość?

Dodano: 350
Protest przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego
Protest przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego / Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Żądamy legalnej aborcji! Bez kompromisów! TERAZ! – ogłosiła wczoraj rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska, która wraz z innymi posłankami przyszła na posiedzenie Sejmu w maseczce ze znakiem błyskawicy, symbolizującym protesty przeciwko orzeczeniu TK.

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja eugeniczna jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Orzeczenie zapadło większością głosów. Sędziowie Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski zgłosili zdanie odrębne do wyroku. Od czwartku w wielu miastach Polski odbywają się protesty przeciwko temu orzeczeniu. Środowiska lewicowe i feministyczne profanują kościoły. Wejść do świątyni chroni teraz zorganizowana przez straż Marszu Niepodległości Gwardia Narodowa i kibice.

W wielu wpisach zamieszczanych w mediach społecznościowych kobiety mówią stanowczo, że nie chcą być zmuszane do rodzenia chorych dzieci. Czy jednak mają świadomość, jaki faktycznie jest główny postulat Strajku Kobiet?

Wpis zamieszczony wczoraj przez posłankę SLD Annę Marię Żukowską skomentował jeden z użytkowników Twittera. Zapytał rzeczniczkę Sojuszu czy jest świadoma, że do postulatu "legalnej aborcji bez kompromisów" należy zmienić konstytucję. Jak podkreślił, niszczenie kompromisu to jedno i tu wspiera Strajk Kobiet, jednak "wajcha w drugą stronę to inna kwestia!".

Odpowiedź Żukowskiej wielu zwolenników protestu może zszokować. "Oszalał Pan? Po co zmieniać konstytucję? W niej nie ma nic o płodach! Strajk Kobiet nie broni "kompromisu", Pan się urwał z choinki. OSK chce pełnej legalizacji aborcji" – odparła.

twitterCzytaj też:
Winnicki ostro: Teraz to ja mam ochotę powiedzieć wam - wyp.......!
Czytaj też:
"Łżesz jak bura suka". Skandaliczne wpisy Durczoka

Źródło: Twitter
 350
Czytaj także