Z kanału burzowego do rzeki wydobywała się substancja ropopochodna. Dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" przekazał, że do tej sytuacji doszło w pobliżu mostu drogowego w okolicach ulic Ostrowskiego i Krzemienieckiej.
Nie wiadomo, skąd wzięła się substancja. Jej wypływ z kanału burzowego powtrzymano specjalną kurtyną. Dwie kolejne bariery rozłożono w dole rzeki. Sprawa została zgłoszona policji.
Czytaj też:
Lempart reaguje na decyzję Ziobry: My po prostu szukamy bandytówCzytaj też:
Czy Polacy boją się koronawirusa? Ciekawe badanie
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
