Sejm odrzucił wniosek o odwołanie wicepremiera Kaczyńskiego

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie wicepremiera Kaczyńskiego

Dodano: 
Premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński
Premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Sejm odrzucił wniosek Koalicji Obywatelskiej o wyrażenie wotum nieufności wobec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Za przyjęciem wniosku głosowało 216 posłów, 233 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu. Był to prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Podczas debaty nad wotum nieufności wobec wicepremiera Kaczyńskiego głos zabrał m.in. premier Mateusz Morawiecki. Odwołania Jarosława Kaczyńskiego chciała Koalicja Obywatelska, która złożyła w tej sprawie wniosek.

Premier wskazał, że Jarosław Kaczyński od lat konsekwentnie realizuje wizję Polski, która jest silna, niezależna i sprawiedliwa. Podkreślił, że wicepremier Jarosław Kaczyński jest tą osobą, która "na samym początku rozpoznała błędną, patologiczną naturę III RP i ją w bardzo konkretnych i precyzyjnych słowach obnażała". – Dzięki temu można było budować pewną ofertę. Ofertę sprawiedliwą, dobrą, opartą o drogą polityczną Lecha i Jarosława Kaczyńskich – podkreślił.

– Jak w II RP spierały się pewne wizje Dmowskiego i Piłsudskiego, tak w III RP była wizja Polski suwerennej, sprawiedliwej, silnej, Lecha i Jarosława Kaczyńskich, Jana Olszewskiego i wizja Polski bezwolnej, małej, miałkiej Michnika i Urbana – stwierdził szef rządu.

Według Morawieckiego, dziś Jarosław Kaczyński nadal jest gwarantem Polski, która służy obywatelom: – Budżet państwa polskiego jest w stanie bardzo dobrym, tak dobrym, że możemy chronić miejsca pracy, mieć jeden z mniejszych deficytów i prowadzić ogromne programy inwestycyjne. To efekt działań strategicznych premiera Jarosława Kaczyńskiego – mówił.

Głos zabrał też prezes PiS, który podkreślił, że jego ugrupowanie dąży do tego, aby Polska była silniejsza i aby państwo nie było z tektury. Kaczyński odniósł się do zarzutów opozycji, która obarczała go m. in. faktem rosnącej – zdaniem niektórych polityków – brutalności policji. Opozycja krytykowała Kaczyńskiego także za konfliktowanie Polski z UE. Szef PO stwierdził, że czas prezesa PiS skończył się.

– Przemówienia, które tutaj słyszałem były różne; niektóre z nich zawierały pewną polityczną propozycję, cokolwiek przedwczesną. Kiedy będą wybory? O tym decyduje konstytucja, w 2023 roku – ocenił wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas debaty nad wnioskiem o jego odwołanie – mówił.

Czytaj też:
"Podejście premiera Kaczyńskiego odmieniło los polityki i społeczeństwa"
Czytaj też:
Zaskakujące słowa Budki. "Daliśmy sobie przyprawić gębę totalnej opozycji"

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także