Podczas debaty nad wotum nieufności wobec wicepremiera Kaczyńskiego głos zabrał m.in. premier Mateusz Morawiecki. Odwołania Jarosława Kaczyńskiego chciała Koalicja Obywatelska, która złożyła w tej sprawie wniosek.
Premier wskazał, że Jarosław Kaczyński od lat konsekwentnie realizuje wizję Polski, która jest silna, niezależna i sprawiedliwa. Podkreślił, że wicepremier Jarosław Kaczyński jest tą osobą, która "na samym początku rozpoznała błędną, patologiczną naturę III RP i ją w bardzo konkretnych i precyzyjnych słowach obnażała". – Dzięki temu można było budować pewną ofertę. Ofertę sprawiedliwą, dobrą, opartą o drogą polityczną Lecha i Jarosława Kaczyńskich – podkreślił.
– Jak w II RP spierały się pewne wizje Dmowskiego i Piłsudskiego, tak w III RP była wizja Polski suwerennej, sprawiedliwej, silnej, Lecha i Jarosława Kaczyńskich, Jana Olszewskiego i wizja Polski bezwolnej, małej, miałkiej Michnika i Urbana – stwierdził szef rządu.
Według Morawieckiego, dziś Jarosław Kaczyński nadal jest gwarantem Polski, która służy obywatelom: – Budżet państwa polskiego jest w stanie bardzo dobrym, tak dobrym, że możemy chronić miejsca pracy, mieć jeden z mniejszych deficytów i prowadzić ogromne programy inwestycyjne. To efekt działań strategicznych premiera Jarosława Kaczyńskiego – mówił.
Głos zabrał też prezes PiS, który podkreślił, że jego ugrupowanie dąży do tego, aby Polska była silniejsza i aby państwo nie było z tektury. Kaczyński odniósł się do zarzutów opozycji, która obarczała go m. in. faktem rosnącej – zdaniem niektórych polityków – brutalności policji. Opozycja krytykowała Kaczyńskiego także za konfliktowanie Polski z UE. Szef PO stwierdził, że czas prezesa PiS skończył się.
– Przemówienia, które tutaj słyszałem były różne; niektóre z nich zawierały pewną polityczną propozycję, cokolwiek przedwczesną. Kiedy będą wybory? O tym decyduje konstytucja, w 2023 roku – ocenił wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas debaty nad wnioskiem o jego odwołanie – mówił.
Czytaj też:
"Podejście premiera Kaczyńskiego odmieniło los polityki i społeczeństwa"Czytaj też:
Zaskakujące słowa Budki. "Daliśmy sobie przyprawić gębę totalnej opozycji"
