Warszawscy radni uznali, że choć nie mogą wpłynąć na zakończenie konfliktu w Syrii, to warto poprzeć pomysł, który ma na celu udzielenie pomocy najmłodszym mieszkańcom zagrożonego regionu. Za zorganizowaniem zbiórki na szkołę w Aleppo głosowało 55 radnych, nikt nie był przeciwko.
"Od kilku lat w krajach arabskich trwa wojna domowa. Dzięki nowoczesnym środkom przekazu widzimy jak na naszych oczach giną ludzie dorośli, żołnierze, cywile, a przede wszystkim dzieci" – napisano w przyjętym stanowisku.
Publiczna zbiórka środków niezbędnych na budowę i wyposażenie szkoły dla dzieci z Aleppo ruszyła zaraz po głosowaniu. Przy tej okazji zaapelowano do Warszawiaków, organizacji pozarządowych i wszelkich inicjatyw społecznych o wsparcie akcji: zarówno w sferze promocji, jak i w sferze finansowej. Niebawem powstanie komisja, która będzie odpowiedzialna za zorganizowanie zbiórki publicznej w Warszawie.
Czytaj też:
Rosja: Ewakuacja Aleppo odbędzie się "szybko i sprawnie"Czytaj też:
Strzały na ulicach Aleppo. Co z porozumieniem?Czytaj też:
Żołnierze Asada chodzą po domach. W Aleppo giną nawet dzieci
