KrajPolityka czystej nienawiści

Polityka czystej nienawiści

Obłęd wrogów PiS
Obłęd wrogów PiS / Źródło: Fotolia/Oprac. Graf. Jan
Dodano 48
Po wypadku z udziałem premier Beaty Szydło znów wylała się fala hejtu. Nie tylko anonimowych internatów, lecz także autorytetów „opozycji totalnej”.

Podobnie jak po stłuczce samochodu Antoniego Macierewicza czy pęknięciu opony w limuzynie prezydenta wypadek stał się pretekstem do fali nienawistnych komentarzy na internetowych forach „opozycji totalnej”. „Szkoda, że przeżyła”, „Czekam, aż oni wszyscy się porozp…” i prymitywne obelgi powtarzały się niemal w każdym poście na portalach „Gazety Wyborczej” czy „Newsweeka” – tym razem, w przeciwieństwie do sytuacji, gdy obiektem hejtu stawali się np. imigranci, bez jakiejkolwiek reakcji moderatorów.

Agresji i nienawiści skrywających swą tożsamość zwolenników „opozycji totalnej” tym razem towarzyszyły już zupełnie jawnie do niej podjudzające reakcje opozycyjnych „autorytetów”. Joanna Senyszyn skorzystała z okazji, by zakpić sobie, że „zawiodła opieka Matki Boskiej”, Róża Thun zaproponowała szampańsko, by na feralnym drzewie zawiesić kapliczkę i obchodzić pod nim uroczyste „tygodnice” wypadku. Najczęściej eksploatowanym wątkiem szydery były kpiny z tragedii w Smoleńsku.

Komentarze Pawła Wrońskiego z „Gazety Wyborczej”, Radosława Sikorskiego czy Jarosława Kuźniara w „dowcipnej” formie starały się przedstawić wypadek jako dowód, że tragedia z roku 2010 „też” była efektem nieudolności PiS, a przy okazji raz jeszcze poniżyć jej ofiary. Magdalena Środa dodała do tego sugestię, że PiS w jakiś straszny sposób traktuje kierowcę seicento, którego nieprawidłowa jazda spowodowała wypadek, szydząc, że „przyzna się i do spowodowania katastrofy w Smoleńsku, i do przebicia opony w aucie prezydenta”. A Dominika Wielowieyska potępiła premier Szydło za to, że nie zadzwoniła do matki „chłopaka” (gdyby to zrobiła, Wielowieyska zapewne potępiłaby ją za zastraszanie jego rodziny). 21-latek z seicento w antypisowskich mediach stał się bowiem „chłopakiem”, co jest na swój sposób logiczne, zważywszy, że w ich narracji Wałęsa jeszcze w wieku 27 lat był zahukanym chłopcem, któremu nie można mieć za złe, że „dał się zastraszyć i coś podpisał”.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 8/2017
Cały artykuł dostępny jest w 8/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 48
  • Jurek 74 IP
    Oni swoimi wypowiedziami przedstawiają poziom intelektualny polityków i zwolenników PO i tzw Nowoczesnej .
    Dodaj odpowiedź 20 2
      Odpowiedzi: 0
    • BEZ-ŚCIEMY IP
      https://www.wprost.pl/kraj/10043765/PiS-potepia-Ordo-Iuris-idzie-dalej-Instytut-powiadomil-Rade-Europy-ws-kontrowersyjnego-spektaklu-Klatwa.html
      lemingi i hejterzy "salonu III RP":
      a co w kontekście "wolności artystycznej" powiecie o spektaklu (heppeningu) we Wrocławiu, gdzie "aktor" SPALIŁ KUKŁĘ ŻYDA i ... został skazany przez sąd! Czy to oby nie jest przypadek TŁUMIENIA WYPOWIEDZI ARTYSTYCZNEJ?
      Dodaj odpowiedź 24 2
        Odpowiedzi: 0
      • lukas IP
        A do kogo może trafiać taki hejt? no chyba nie do cywilizowanych i ogarniętych ludzi {mam nadzieję.}
        Słoma z butów wychodzi że aż przeraża że takie "niziny"sprawowały jeszcze nie tak dawno władzę w tym kraju
        Dodaj odpowiedź 32 2
          Odpowiedzi: 0
        • lolek IP
          youtube
          tu jest dobry komentarz
          Dodaj odpowiedź 1 8
            Odpowiedzi: 0
          • milosierdzie_gminu IP
            Pan Ziemkiewicz, jak zawsze na skryty i ogólnikowo, i rżnie głupa, byleby tylko udowodnić, że czarne jest białe - jak to mówił pewien klasyk.
            Panie ZIemkiewicz, uwagi osób publicznych takich Kuźniar, Róza Thun, czy Wroński, dotyczą hucpy która uprawia PiS miesięcznicami i uwagami rzucanymi przez członków i apologetów rządów PIS (między innymi pana) o stanie bezpieczeństwa rządu za czasów PO. Tak więc niech pan nie udaje idioty. Aktualnie problem bezpieczeństwa rządu nadal nie jest związany z brakiem rozsądku rządzących, tylko wszystko zwaliło się na formacje BOR (no i oczywiście na poprzednią ekpię, ze BOR nie zreformowała). Tyle że reforma reformą - a ale jak ktoś urządza sobie rajdy po publicznych drogach i bije rekordy prędkości w przejeździe z punktu A do B, to żadne zmiany kadrowe czy proceduralne nie pomogą - wypadki będą.
            Dodaj odpowiedź 9 55
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także