Premier o spadku poparcia: Musiał przyjść ten moment. Naruszamy wiele interesów

Premier o spadku poparcia: Musiał przyjść ten moment. Naruszamy wiele interesów

Dodano: 76
Premier Beata Szydło
Premier Beata Szydło / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
– W pewnym momencie zniżki w sondażach musiały nastąpić. To nie jest dla mnie zaskoczenie, bo musiał przyjść ten moment. Wzięliśmy odpowiedzialność za władzę, dużo zmian wprowadzamy, naruszamy wiele interesów, co dla wielu środowisk jest nie do zaakceptowania. Trzeba mieć wystarczającą ilość pokory i jeśli się błędy popełnia, to trzeba wyciągać wnioski i je korygować – powiedziała w radiowej Jedynce premier Beata Szydło o ostatnich sondażach, w których PO znacznie zbliżyło się do PiS.

Według premier, twierdzenie, że reforma oświaty uderza w miejsca pracy nauczycieli jest nieuprawnione, ponieważ zmiany mają je zagwarantować. Jak dodała, minister edukacji narodowej Anna Zalewska przedstawi w najbliższych dniach propozycję podwyżek dla nauczycieli. – To, że rząd zdecydował się, żeby nie obniżać subwencji oświatowej pomimo tego, że jest niż demograficzny, co powodowane jest m.in. tym, żeby wprowadzając reformę oświaty zabezpieczyć interesy socjalne nauczycieli (...) związki maja prawo do strajku. Pytanie, czy strajk w placówkach oświatowych kosztem dzieci jest dobrym rozwiązaniem – powiedziała.

Szefowa rządu przyznała też, że jej zdaniem dzisiejszy protest ZNP jest dyktowany względami politycznymi i zaangażowaniem szefa ZNP. – Szkoda, bo myślę, że można rozwiązywać problemy w inny sposób – dodała.

"Polska szkoła wymaga zmian"


Szydło podkreśliła, że polska szkoła wymaga zmian, zaś mówili o tym wszyscy: eksperci, pedagodzy i rodzice. Jak powiedziała, reforma ma do spełnienia trzy cele. – Poprawa placówek oświatowych, również w tym zakresie, że będzie pełne zabezpieczenie dla wykonywania zawodu nauczycieli. Bezpieczna szkoła dla dzieci i wreszcie funkcjonowanie placówek dla samorządów, żeby miały przeświadczenie, że ten proces nauczania jest dobry – wymieniła.

Szydło: Są ministrowie, którzy będą musieli zdecydowanie poprawić swoją pracę

Premier odniosła się również do spadającego poparcia dla partii rządzącej. Jej zdaniem, ten moment był nieuchronny, a rząd wprowadza wiele zmian i narusza dużo interesów. – Najważniejsze jest to, żebyśmy skoncentrowali się na przeprowadzeniu reform. Szef MON i MSZ mają niełatwy odcinek pracy. Uważam, że oceny w mediach są niesprawiedliwe. Witold Waszczykowski, który prowadzi politykę zagraniczną, jest jednym z najbardziej zapracowanych ministrów. Podejmuje działania, które oceniam pozytywnie z punktu widzenia naszych interesów (…) My musimy zrobić wszystko, aby wygrać kolejne wybory. Teraz jest potrzebna konsekwencja, pokora, wyciągnięcie wniosków. Ocena ministrów jest i biegnie cały czas. Tu wnioski również wyciągam. Na bieżąco rozmawiam z ministrami, są tacy ministrowie, którzy będą musieli zdecydowanie poprawić swoją pracę – mówiła w radiowej Jedynce.

Czytaj też:
PO tuż za PiS, Nowoczesna ciągle traci [SONDAŻ]

Źródło: DoRzeczy.pl
+
 76
Czytaj także