Do zdarzenia doszło na warszawskim Mokotowie. Czterech mężczyzn napadło na właściciela kartonu i wyrwało mu plecak, w którym miał pieniądze. Sytuację zauważyli dzielnicowi, którzy natychmiast ruszyli do akcji. Z ich broni padły strzały ostrzegawcze. Jak relacjonuje RMF FM, mężczyźni odjechali podstawionym samochodem, jednak kilka kilometrów dalej, na ulicy Puławskiej, uszkodzili kilka aut, wpadli w poślizg, rozbili swoje audi i zaczęli uciekać pieszo.
Dzięki szybkiej interwencji dzielnicowych, udało się zatrzymać dwóch mężczyzn.Pozostali są wciąż poszukiwani. Funkcjonariuszom udało się także odzyskać plecak z zawartością utargu kantoru.
Rzecznik stołecznej policji asp. sztab. Mariusz Mrozek poinformował, że w interwencji nikt nie ucierpiał, nie ma rannych ani poszkodowanych.
