700 tysięcy w gotówce i pościg ulicami Warszawy. Znamy szczegóły napadu

700 tysięcy w gotówce i pościg ulicami Warszawy. Znamy szczegóły napadu

Dodano: 
Rzecznik Komendy Stołecznej Policji, asp. szt. Mariusz Mrozek
Rzecznik Komendy Stołecznej Policji, asp. szt. Mariusz Mrozek Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Komenda stołeczna policji ujawniła, że mężczyzna, który wczoraj wieczorem został napadnięty na warszawskim Mokotowie miał przy sobie 700 tysięcy złotych w gotówce. Nieoficjalnie wiadomo, że poszkodowany był właścicielem kantoru. Dwóch napastników jest już w rękach policji, a dwaj kolejni są poszukiwani.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło wczoraj na warszawskim Mokotowie. Czterech mężczyzn napadło na właściciela kantoru i wyrwało mu plecak, w którym miał pieniądze. Sytuację zauważyli dzielnicowi, którzy natychmiast ruszyli do akcji. Z ich broni padły strzały ostrzegawcze. Mężczyźni odjechali wówczas podstawionym samochodem, jednak kilka kilometrów dalej, na ulicy Puławskiej, uszkodzili przypadkowe auta, wpadli w poślizg, rozbili swoje audi i zaczęli uciekać pieszo.

Dzięki szybkiej interwencji dzielnicowych, udało się zatrzymać dwóch mężczyzn 42-letniego obywatela Gruzji i 40-letniego obywatela Ukrainy. Pozostali są wciąż poszukiwani. Funkcjonariuszom udało się także odzyskać plecak z zawartością utargu kantoru. Policjantom pogratulował na Twitterze minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak.


Tymczasem opozycja chce odwołania min. Błaszczaka. Posłuchaj komentarza Piotra Gabryela w tej sprawie:


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: TVN Warszawa
Czytaj także