Do Warszawy przyjechali dzisiaj szefowie rządów państw Grupy Wyszehradzkiej oraz premierów krajów Beneluksu. W KPRM spotkali się z Beatą Szydło, premier Holandii Mark Rutte, premier Węgier Viktor Orban, premier Belgii Charles Michel, premier Słowacji Robert Fico, premier Luksemburga Xavier Bettel i premier Czech Bohuslav Sobotka. Spotkanie to okazja do podsumowania polskiej prezydencji, przyjęcie programu prezydencji węgierskiej w Grupie Wyszehradzkiej na kolejny rok, a także do nawiązania ściślejszej współpracy z państwami Beneluksu w odniesieniu do dalszego rozwijania relacji na linii UE–kraje Partnerstwa Wschodniego.
– To było dobre, otwarte i szczere spotkanie. Usłyszeliśmy dziś o wielu istotnych dla naszych państw i obywateli sprawach i problemach dotyczących przyszłości UE, Brexitu, wspólnego rynku i bezpieczeństwa. – mówiła szefowa polskiego rządu po spotkaniu premierów państw V4 i krajów Beneluksu. – Przyszłość Europy jest ważna dla wszystkich naszych krajów. Ta przyszłość musi być oparta o reformę i jedność UE. Podziały UE oznaczają osłabienie Europy. Widzimy dziś pilną potrzebę nie tylko obrony, ale i rozwijania wspólnego rynku UE. Protekcjonizm nie jest właściwą odpowiedzią na problemy gospodarcze Europy – dodała Szydło.
Premier potwierdziła też zbieżność stanowisk zebranych dzisiaj państw w odniesieniu do polityki wschodniej UE, w tym programu Partnerstwa Wschodniego. – Widzimy potrzebę aktywnego angażowania się w rozwój Partnerstwa Wschodniego oraz wspieranie reform, m.in. na Ukrainie. Opowiadamy się za otwartą polityką wobec tych krajów wschodniego sąsiedztwa, które chcą bliżej współpracować ze wspólnotą i implementować proeuropejskie reformy. Rozpoczęły się już przygotowania do szczytu Partnerstwa Wschodniego, które odbędzie się w listopadzie w Brukseli. Chcemy podkreślić tam jedność wszystkich zainteresowanych stron w trudnym politycznie momencie. Polska będzie zabiegać o to, aby deklaracja, którą przyjmiemy, miała możliwie konkretny, a zarazem strategiczny charakter – podkreśliła Szydło.Czytaj też:
TVP Info promuje telewizję braci Karnowskich. "A gdzie tu konkurencja?"Czytaj też:
Wiceszef BOR podał się do dymisji
