– Zleciłem śledztwo, które ma wyjaśnić, dlaczego państwo było kompletnie bezsilne wobec wyłudzeń VAT. To jest sprawa, która nadaje się również na komisję śledczą – oświadczył Ziobro.
Minister sprawiedliwości mówił też o warszawskich aferach z ostatnich lat. – Mafia reprywatyzacyjna, wyrzucanie ludzi na bruk. To wszystko działo się pod okiem ówczesnej władzy. Wszystkie sprawy zamiatano pod dywan. Dziś prowadzonych jest ponad 150 śledztw prokuratorskich. Działa komisja weryfikacyjna, której zadaniem jest przywrócenie sprawiedliwości i odebranie tych kamienic oszustom – powiedział.
Ziobro powtórzył za Jarosławem Kaczyńskim, że wymiar sprawiedliwości wymaga gruntownych zmian.
– Musimy odrzucić to myślenie o nadzwyczajnej kaście. Oczywiście, są tam też uczciwi ludzie, ale musimy dać im szansę. Zakrawa to na żart, kiedy Martin Schulz i Donald Tusk mówią, że w Polsce łamie się niezawisłość sędziowską, bo parlament chce mieć podmiotowy wpływ na proces powoływania sędziów. Zadałem sobie trud i sprawdziłem, jak to jest w Niemczech. Okazuje się, że tam sędziowie do sądów federalnych są wybierani przez polityków. A nasze rozwiązania nie idą tak daleko. Gdyby przyjąć logikę pana Schulza, to on i politycy PO razem z Ryszardem Petru powinni zbudować miasteczko namiotowe i protestować przed Bundestagiem – stwierdził minister.
Dodał, że ws. uchodźców rząd będzie kierował się przede wszystkim interesem i bezpieczeństwem Polaków. – Uderzające jest, że elity brukselskie chętnie odwołują się do wartości chrześcijańskich, starając się nas przekonać do zmiany decyzji. Mówią, że chrześcijanie powinni przyjmować uchodźców. Gdyby uważnie czytali Pismo Święte, to wiedzieliby, że miłosierny Samarytanin nie przyjął potrzebującego do domu, tylko zorganizował mu pomoc na miejscu. I my w tym duchu będziemy działać – zapowiedział.
– Nie ulegajmy pokusie zbawiania świata kosztem własnej ojczyzny. Przed nami jest jeszcze wiele wyzwań, ale będąc zjednoczeni damy radę – podkreślił Ziobro.
Czytaj też:
Mocne przemówienie prezesa PiS. "W sprawie uchodźców mamy prawo powiedzieć nie"
