Były premier punktualnie o godzinie 10.00, przy entuzjastycznych okrzykach zebranych, wszedł do budynku Prokuratury Krajowej w Warszawie. Tusk jest przesłuchiwany w charakterze świadka ws. nieprawidłowości przy identyfikacji zwłok ofiary katastrofy smoleńskiej. Jeszcze przed jego przylotem do Polski w sieci pojawiły się plany ponownej organizacji powitania byłego premiera i odprowadzenia go do gmachu prokuratury.
Nie chce słuchać o nim, o tym Tusku waszym
Wydarzenie ostatecznie nie doszło do skutku, jednak jeszcze wczoraj reporterka programu "W tyle wizji" emitowanego na antenie TVP Info, próbowała sprawdzić emocje społeczne związane z przyjazdem Tuska do kraju. Jedna z rozmów, podbija sieć. – Nie chce słuchać o nim, o tym Tusku waszym – odparł wyraźnie zdenerwowany mężczyzna. – To nie pójdzie Pan? – dopytywała reporterka. – Proszę Panią, chyba bym zwariował całkowicie! – odpowiedział.
Zobaczcie sami:
