Do 10 listopada krakowska prokuratura przedłużyła śledztwo ws. wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu - poinformowała Polska Agencja Prasowa na Twitterze.
10 lutego w Oświęcimiu rządowe audi wiozące szefową rządu zderzyło się z fiatem podczas wykonywania manewru wyprzedzania, a następnie wjechało w drzewo. Po wypadku Beata Szydło trafiła do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, gdzie przeszła rehabilitację. W szpitalu premier przebywała przez tydzień.
Zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał 21-letni kierowca fiata Sebastian K. Mężczyzna nie przyznał się do winy. W sprawie przesłuchano już kilkudziesięciu świadków, w tym premier Beatę Szydło.
Czytaj też:
Będzie nowa limuzyna dla premier Szydło. BOR wszczęło procedręCzytaj też:
Oba samochody były sprawne. Jest opinia biegłych ws. wypadku Beaty Szydło
Źródło: X / @PAPInformacje
