Do incydentu doszło w ubiegła środę wieczorem. Po godzinie 21 dwóch mężczyzn wracało do domu po koncercie w szczecińskim klubie Sorrento przy ulicy Mickiewicza 2.
"Grupa rowerzystów przejeżdżała, koło mojego taty oraz kolegi, którzy najprawdopodobniej szli ścieżką dla rowerów. Jeden z rowerzystów zsiadł z roweru i uderzył niespodziewanie tatę w głowę, a on w wyniku uderzenia upadł, uderzając głową o beton" –opisuje córka pobitego mężczyzny na Facebooku. Po ataku, rowerzysta odjechał z miejsca zdarzenia.
W wyniku uderzenia, mężczyzna stracił przytomność. Trafił do szpitala, przeszedł już operację, ale wciąz nie odzyskał przytomności. Jak relacjonuje jego córka, jego stan lekarze określają jako krytyczny. Dziewczyna apeluje w serwisie społecznościowych o pomoc w identyfikacji sprawcy ataku lub ewentualnych świadków.
Sprawą zajmuje się szczecińska policja.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
