Wpis rozpoczyna informacja o decyzji dyrektora zakładu karnego w Siedlcach o uniemożliwieniu Stonodze pobytu na ślubie syna, którą Sąd Okręgowy miał uznać za niezgodną z prawem. Biznesmen przekonuje, że stosowany wobec niego terror wzrósł. "Założono mi stryczek i pchnięto do samobójstwa odciął mnie oddziałowy. Do późnych godzin nocnych kilkukrotnie wyprowadzano mnie z celi i rozbierano do naga oraz przeszukiwano kolejny raz celę" – napisał.
Stonoga zaapelował do "wszystkich ludzi dobrej woli" o zorganizowanie protestu pod bramami więzienia w sobotę 9 grudnia o godzinie 14:00. "Ziobro wiem że, to Ty stoisz za tymi hitlerowskimi prześladowaniami mnie w więzieniu” – zakończył.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
