PROSTO ZYGZAKIEM Czy ludziom, którzy całkiem na poważnie chcieli – z obawy przed emitowaniem zbyt dużej ilości CO₂ – zamienić armie państw UE w zabawki z kompozytu i papieru, można bez obawy o swe życie powierzyć zarządzanie lub tym bardziej rządzenie czymkolwiek innym poza armią ołowianych żołnierzyków?
Skoro są oni niebezpieczni nawet dla samych siebie i swych własnych rodzin?
Artykuł został opublikowany w 21/2024 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
Źródło: DoRzeczy.pl
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
