Jaki powiedział dziennikarzom, że dzisiejsze zobowiązanie ma być "faktycznym wyborem pomiędzy tym, jak miasto ma się rozwijać, szczególnie jeśli chodzi o komunikację". Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy przywołał też słowa Rafała Trzaskowskiego, który stwierdził w TVN24, że Warszawa nie potrzebuje nowych przepraw przez Wisłę, a co najwyżej kładkę pieszo-rowerową. – Chciałbym powiedzieć, że mamy inną wizję rozwoju Warszawy. Jeżeli wygramy wybory, to Warszawa będzie miała nowe przeprawy nad Wisłą. Jesteśmy przekonani, że Warszawie potrzebna jest, co najmniej jedna przeprawa na północy i dwie na południu – wyliczał.
– Każdy warszawiak będzie miał wybór: albo Rafał Trzaskowski i zero przepraw przez Wisłę, albo Patryk Jaki i nowe przeprawy – dodał Jaki.
Czytaj też:
Jaki: System medialny III RP to sztab wyborczy Trzaskowskiego
