Prezes TK nie stawił się na przesłuchanie. Jest ruch komisji

Prezes TK nie stawił się na przesłuchanie. Jest ruch komisji

Dodano: 
Posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa
Posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa Źródło: PAP / Piotr Nowak
Bogdan Święczkowski nie przyszedł na posiedzenie komisji śledczej ds. Pegasusa. Jest wniosek o ukaranie prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa rozpoczęło się w poniedziałek o godz. 15:30. Komisja planowała przesłuchać byłego prokuratora krajowego, a obecnie prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego.

Prezes TK skierował pismo do marszałka Sejmu Szymona Hołownia, w którym oświadczył, że nie będzie uczestniczył w "bezprawnych działaniach Sejmu". Zwrócił uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 września 2024 r. TK orzekł wówczas, że uchwała powołująca komisję śledczą ds. Pegasusa jest niekonstytucyjna. Święczkowski zaznaczył również, że jego niestawiennictwo jest uzasadnione ze względu na postanowienie zabezpieczające Trybunału Konstytucyjnego, a także art. 190 ust. 1 konstytucji, który głosi, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. "W świetle powyżej przytoczonych powodów stawiennictwo Prezesa TK na przesłuchaniu tzw. Sejmowej Komisji Śledczej stanowiłoby oczywiste załamanie prawa" – napisał. Jednocześnie zapewnił, że gdy zostanie powołany organ, który nie będzie budził wątpliwości prawnych, to złoży przed nim zeznania. "Pragnę podkreślić, że nie mam nic do ukrycia i niezwłocznie mogę złożyć zeznania w przypadku powołania przez Sejm RP komisji śledczej bez naruszania prawa oraz Konstytucji RP" – mogliśmy przeczytać.

Wniosek o karę dla Święczkowskiego

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie stawił się na przesłuchaniu. Członek komisji śledczej Tomasz Trela (Lewica) złożył dwa wnioski, które poddano pod głosowanie. Jeden z nich dotyczył nałożenie kary grzywny w wysokości 3 tys. zł za niestawiennictwo się przed komisją. Drugi wniosek dotyczył skierowania sprawy do Adama Bodnara "o przeprowadzenie czynności procesowych w postaci przesłuchania prezesa TK przez prokuratora generalnego". – Sytuacja nie jest wielkim zdziwieniem dlatego, że to kolejna osoba, która została wezwana na przesłuchanie, a należy do obozu ludzi PiS, którzy postanowili bojkotować, utrudniać pracę komisji śledczej – powiedział poseł Trela.

Komisja przegłosowała obydwa wnioski. Za wnioskiem do Sądu Okręgowego o nałożenie kary na Bogdana Święczkowskiego opowiedziało się siedmiu członków komisji, jeden był przeciw. Z kolei za skierowaniem wniosku do Adama Bodnara o przesłuchanie prezesa TK było siedem osób, a jedna wstrzymała się od głosu.

Komisja śledcza ds. Pegasusa

Na poniedziałek zaplanowano także przesłuchanie byłego szefa Służby Wywiadu Wojskowego Andrzeja Kowalskiego.

Sejmowa komisja śledcza została powołana po to, by zbadać legalność, prawidłowość oraz celowość czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuraturę w okresie od 16 listopada 2015 r. do 20 listopada 2023 r.

Czytaj też:
PiS chce rozwiązania "pseudokomisji". Zapowiada wniosek
Czytaj też:
Skandal w Sejmie. "Zobaczymy, czy marszałek sprzeciwia się agresji"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także