Rosjanin w ONZ: Polacy są przyjaźni. Rusofobia wśród elit politycznych

Rosjanin w ONZ: Polacy są przyjaźni. Rusofobia wśród elit politycznych

Dodano: 
Prezydent Andrzej Duda podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ
Prezydent Andrzej Duda podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Wystąpienie prezydenta RP na forum ONZ wywołało oburzenie pierwszego zastępcy stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ.

– Wiedziałem, że atak na Ukrainę od 2014 r. stanowił początek działań, by zniszczyć porządek międzynarodowy oparty na prawie – mówił Andrzej Duda podczas wtorkowego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Przywódca ostrzegał, że Kreml konsekwentnie realizuje swoją neokolonialną politykę. – Od pierwszego dnia wojny mówiliśmy, kto jest ofiarą, a kto jest agresorem i wspieraliśmy Ukrainę, która broni się przed neokolonialną polityką Rosji – zaznaczył. Andrzej Duda, podkreślając, że to jego ostatnie wystąpienie przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ, zwrócił uwagę na narastające zagrożenie ze strony Rosji, którego byliśmy świadkami na przestrzeni ostatnich lat.

– ONZ powinna dbać i gwarantować prawo, by zachować pokój i bezpieczeństwo na świecie. Niestety doświadczenia ostatnich lat pokazują, jak kruche są zarówno pokój, jak i bezpieczeństwo – przyznał prezydent Polski.

Polacy kochają Rosjan, tylko politycy są źli?

Następnie głos zabrał Dmitrij Polanski, pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ. Rosjanin powtórzył propagandowe tezy Kremla ws. wojny na Ukrainie, a także zaatakował wprost Polskę i Andrzeja Dudę. – Prezydent Polski poświęcił sporo czasu, skupiając się na krytyce naszego kraju i dzieleniu krajów ONZ, zamiast łączenia – oświadczył rosyjski dyplomata.

Dalej sugerował, że zwykli obywatele Polski rzekomo piszą do Rosji z przeprosinami za działania swojego rządu. – Pracowałem z Polską i zawsze uderzało mnie, jak Polacy są przyjaźni w stosunku do Rosji. Wydaje się, że jest okropna rusofobia wśród polskich elit – mówił Polanski. Odwołał się także do historii, próbując wykorzystać II wojnę światową do legitymizacji rosyjskich działań. – Wielu polskich żołnierzy zmarło w czasie II wojny światowej, walcząc z faszyzmem. Nie rozumiemy, jak polscy obywatele, którzy tak wiele wycierpieli w trakcie wojny, są teraz na czele, jeśli chodzi o podżeganie do wojny – zaznaczył.

Czytaj też:
"Zagrożenie ze strony Rosji". Andrzej Duda zabrał głos na forum ONZ
Czytaj też:
Prezydent Duda reaguje na decyzję Trumpa. "Ubolewam"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X / se.pl
Czytaj także